Lepiej sprawdzają się konferencje

Łukasz Gromkowski, Dorota Kaczyńska
16-11-2004, 00:00

Podstawowym forum propagowania idei zarządzania jakością są konferencje i szkolenia.

Większość jednostek pojawia się na targach, bo jest tu konkurencja. Znacznie lepszą opinię mają konferencje tematyczne i szkolenia.

— W innych krajach europejskich nie organizuje się targów dotyczących certyfikacji i jakości. Jeśli klient chce wprowadzić SZJ i zdobyć certyfikat, to sam znajdzie drogę do jednostki konsultingowej czy certyfikującej — mówi Roman Zadrożny, dyrektor ds. certyfikacji w Dekra ITS.

W jego opinii, imprezy w tej formie nie przekładają się ani na korzyści dla jednostek, ani dla klienta finalnego. Potwierdza to Hanna Witczak, kierownik ds. rozwoju z jednostki Lloyd’s Register Quality Assurance.

W ramach targów

— Gdy wystawialiśmy się na targach w ubiegłym roku odwiedzali nas przede wszystkim studenci, pytający o możliwość zatrudnienia oraz konsultanci oferujący współpracę. Przedstawicieli firm zainteresowanych certyfikacją nie było zbyt wielu — ocenia Hanna Witczak.

Większość jednostek pojawia się na tego typu imprezach, bo inni z branży się wystawiają. Zatem trzeba się pokazać i wymienić opinie. Ale środowisko nie neguje całkowicie potrzeby takiej imprezy.

Zupełnie inaczej odbierana jest rola konferencji, szkoleń, spotkań tematycznych (a takie też odbywają się podczas targów) organizowanych przez firmy prywatne czy organizacje państwowe.

— Konferencja to dobre forum wymiany doświadczeń, zdobycia wiedzy, poznania konkurencji czy zawarcia kontaktów — twierdzi Hanna Witczak.

Spotkanie na temat

Na konferencji zazwyczaj spotyka się grupa ludzi zainteresowanych tematyką. Stanowcza większość takich spotkań jest płatna. Albo jest to impreza ekskluzywna, z udziałem znamienitych gości i kosztowna, albo jest zorganizowana jak najmniejszym kosztem. Ta pierwsza opcja z reguły warta jest swojej ceny, bo światowy ekspert znacznie lepiej wpłynie na popularyzację idei certyfikacji czy SZJ niż reklama prasowa lub stoisko na targach. Z kolei oferty niskokosztowe zawierają ryzyko niedoinformowania odbiorcy, niepełnego zmotywowania go do zdobywania wiedzy o SZJ. Zdaniem Romana Zadrożnego, brakuje czegoś wypośrodkowanego, tzn. oferty szkoleń czy konferencji o umiarkowanej cenie, ale dobrze zorganizowanych, zgodnie z zasadą „value for money”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Gromkowski, Dorota Kaczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Lepiej sprawdzają się konferencje