Lepper podkreślił, że tematem spotkań będą m.in. "ustawy, nad którymi musi być przyspieszona praca, ustawy związane z Euro 2012 i te wszystkie, które dotyczą polityki prorodzinnej, prospołecznej, rolnictwa - choćby biopaliw".
Szef Samoobrony powiedział, że jego partii podoba się pomysł wprowadzenia możliwości blokowania list w wyborach parlamentarnych. Taka propozycja była m.in. tematem ubiegłotygodniowych rozmów koalicyjnych.
Wicepremier podkreślał, że "blokowanie sprawdziło się w wyborach samorządowych i powtórzonych wyborach samorządowych na Podlasiu". W ocenie Leppera, to PiS skorzystało na blokowaniu list w tych wyborach.
Premier Jarosław Kaczyński powiedział w niedzielę, że rozważana jest także propozycja obniżenia progu wyborczego, ale tylko dla partii startujących w ramach bloku wyborczego. Podkreślał, że na razie nie zapadła żadna decyzja w tej sprawie.
"Jako Samoobrona nie stawialiśmy tej sprawy (obniżenia progu do 3 proc.), jeśli będzie taka propozycja to poważnie się nad tym zastanowimy" - zadeklarował wicepremier. Lepper poinformował, że podczas ubiegłotygodniowych rozmów koalicyjnych rozważano obniżenie progu do 3 proc., ale jedynie dla partii startujących w ramach bloku.
Lepper nie odpowiedział na pytanie, czy taką propozycję złożył szef LPR Roman Giertych. "Roman Giertych dyskutował, tak samo jak ja na ten temat" - powiedział wicepremier.
Obecnie w wyborach do Sejmu mogą startować samodzielnie partie albo koalicje partii, przy czym próg wyborczy dla partii wynosi 5 proc., a dla koalicji - 8 proc. Bloki wyborcze - na razie - można tworzyć tylko w wyborach samorządowych.
Europoseł Samoobrony Ryszard Czarnecki napisał w sobotę w swoim blogu internetowym, że LPR w rozmowach koalicyjnych proponuje blokowanie list wyborczych, ale przy obniżeniu progu wyborczego do 3 proc.
Lepper skrytykował także głosowanie, w którym senatorowie odrzucili ustawę o wielkopowierzchniowych obiektach handlowych (WOH). Jak mówił, sprawa ta powinna być uregulowana "raz na zawsze by nie było takich sytuacji, że duże sieci sklepów niszczą polskich handlowców".
Jak powiedział Lepper, Samoobrona jest zaskoczona tym głosowaniem bo ustawa ta znajdowała się w umowie koalicyjnej. "Miała być przyjęta zgodnie z umową koalicyjną" - podkreślił. Dodał, że ustawa ta będzie tematem spotkania koalicyjnego. Zaznaczył jednak, że Samoobrona nie będzie stawiać tej sprawy "na ostrzu noża" i koalicja nie rozbije się o tę ustawę.
Ustawa z maja tego roku przewiduje, że utworzenie sklepu o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tys. metrów kw. będzie wymagać zezwolenia gminy i sejmiku wojewódzkiego. Zezwolenie gminy byłoby niezbędne przy budowie obiektów o powierzchni powyżej 400 m kw., ale nie większej niż 2 tys. Zezwolenie natomiast nie byłoby potrzebne przy budowie obiektu handlowego o powierzchni handlowej do 400 m kw.(PAP)