Logan powiedziała, że jeśli w nadchodzących miesiącach okaże się, że inflacja spada do celu Fed, potwierdzi to słuszność dotychczasowej polityki pieniężnej banku centralnego. Będzie również oznaczać, że kolejne obniżki stóp procentowych nie są konieczne.
- Jeśli zamiast tego zobaczymy spadek inflacji, ale przy dalszym istotnym ochłodzeniu na rynku pracy, ponowne obniżenie stóp procentowych może okazać się właściwe – zaznaczyła.
Bloomberg przypomina, że Lorian w tym roku uczestniczy w głosowaniach Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), który decyduje o polityce pieniężnej. Podczas styczniowego posiedzenia opowiedziała się za utrzymaniem dotychczasowego poziomu stóp. W październiku i grudniu, kiedy Fed obniżał stopy, była przeciwna takiej decyzji z powodu jej zdaniem zbyt wysokiej inflacji i utrzymującej się równowadze na rynku pracy. Szefowa Fed w Dallas nadal podtrzymuje taką ocenę. We wtorek mówiła, że dane o zatrudnieniu w ciągu ostatnich sześciu miesięcy wskazywały na tempo tworzenia miejsc pracy odpowiadające wzrostowi populacji. Jednocześnie nie jest przekonana, że inflacja zmierza do celu Fed wynoszącego 2 proc.
W środę opublikowany zostanie opóźniony z powodu częściowego zamknięcia rządu raport o rynku pracy w USA w styczniu. Jest oczekiwanie, że liczba miejsc pracy dodanych przez gospodarkę wzrosła do 70 tys. z 50 tys. w grudniu. Stopa bezrobocia ma nadal wynosić 4,4 proc.
W poniedziałek niepokój wywołał Kevin Hassett, doradca ekonomiczny Białego Domu, który w wywiadzie dla CNBC mówił, że w nadchodzących miesiącach można oczekiwać wolniejszego wzrostu miejsc pracy w amerykańskiej gospodarce.
Inflacja utrzymywała się w USA w ostatnich dwóch miesiącach 2025 roku na poziomie 2,7 proc. Dane o jej wysokości w styczniu zostaną opublikowane 13 lutego. Jest oczekiwanie, że spadła do 2,5 proc. Inflacja bazowa utrzymywała się w USA w listopadzie i grudniu na poziomie 2,6 proc. i była najniższa od marca 2021 roku. W styczniu oczekiwana jest jej zniżka do 2,5 proc.
