Lufthansa walczy o LOT

Magdalena Kozmana
26-05-1999, 00:00

Lufthansa walczy o LOT

Star i Oneworld mają chrapkę na 10 proc. akcji polskiego przewoźnika

PO SĄSIEDZKU: Negocjacje z niemieckim przewoźnikiem są daleko zaawansowane, jednak Hans Scheller, dyrektor przedstawicielstwa tej linii w Polsce, nie chce wyjawiać ich szczegółów.

Ostrą walkę o 10 proc. akcji Polskich Linii Lotniczych LOT zapowiadają dwa światowe alianse: Oneworld i Star. Wiodącą rolę odgrywają w nich dwie linie: British Airways i Lufthansa. Zarząd LOT-u opowiada się za Oneworld. Luft-hansa nie da jednak łatwo za wygraną. O wszystkim rozstrzygnie proponowana cena za 10-proc. pakiet.

W ubiegły piątek Ministerstwo Skarbu Państwa zaprosiło do rokowań firmy zainteresowane zakupem 10 proc. akcji PLL LOT, o wartości nominalnej 100 zł za sztukę. Linie lotnicze, zainteresowane prywatyzacją polskiego przewoźnika, muszą złożyć oferty do 23 lipca. Wśród nich znajdą się British Airways, Lufthansa oraz prawdopodobnie American Airlines i SAS.

— Chociaż zarząd opowiedział się półtora roku temu za aliansem Oneworld i rozpoczął negocjacje z BA, ostateczną decyzję podejmie rząd. Pakiet akcji LOT-u może zostać sprzedany kilku liniom, pod warunkiem, że będą należały do jednego aliansu — powiedział Marek Sidor, wiceprezes zarządu PLL LOT.

Jeden z dwóch

BA są najbardziej zaawansowane w negocjacjach z polskim przewoźnikiem, poza tym ich partnerem w aliansie są AA, z którymi LOT ściśle współpracuje na rynku amerykańskim. Z drugiej strony znajdują się Lufthansa i SAS — mocno osadzone w naszym regionie.

— Obserwujemy prywatyzację PLL LOT z wielkim zainteresowaniem — powiedziała wczoraj powściągliwie agencji Reutersa Monica Goebel, rzecznik prasowy Lufthansy.

10 proc. akcji PLL LOT to tylko wstęp do dalszej ekspansji inwestora strategicznego. MSP chce bowiem, by partner LOT-u podwyższył kapitał akcyjny spółki o 30- -50 proc. Obecnie wynosi on 207,2 mln zł, a potrzeby finansowe ocenia się nawet na 1 mld zł.

Być może na giełdę

W przyszłości dojdzie więc do nowej emisji akcji, którą może w całości objąć inwestor strategiczny, jego partnerzy z aliansu lub inne instytucje finansowe. Akcje mogą też trafić na giełdę, jeżeli inwestor uzna, że jest to właściwy moment.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Kozmana

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lufthansa walczy o LOT