Sieć Badawcza Łukasiewicz ogłosiła program badań kosmicznych, który zakłada realizację kilkudziesięciu projektów zaplanowanych do 2035 r. Dotyczą one m.in. rozwijania platform satelitarnych i technologii ich wynoszenia na orbitę, a także prac nad tzw. ładunkami użytecznymi biorącymi udział w misjach kosmicznych. Łukasiewicz szacuje, że wydatki na ten program wyniosą ok. 2,4 mld zł. Kwota będzie pochodziła z jego własnego budżetu, funduszy unijnych przeznaczonych na obronność i rozwój technologii kosmicznych, a także z programów opcjonalnych Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).
Polska na orbicie kosmicznych ambicji
Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego, podkreśla, że program ma szansę wesprzeć suwerenność naszego kraju w dostępie do kluczowych technologii kosmicznych.
– Nie startujemy od zera. Ubiegłoroczna misja Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego wyniosła Polskę na orbitę kosmicznych ambicji. Teraz program Sieci Badawczej Łukasiewicz ma sprawić, że będziemy jeszcze silniej zakotwiczeni w europejskim sektorze kosmicznym – mówi Marcin Kulasek.
Hubert Cichocki, prezes Łukasiewicza, zwraca uwagę, że zgodnie z przewidywaniami analityków globalna wartość projektów kosmicznych wzrośnie trzykrotnie do 2040 r. Prognozy te, jak dodaje, potwierdzają dane ESA.
– Program badań kosmicznych to inwestycja w przyszłość: w polską gospodarkę, przemysł i bezpieczeństwo państwa. Dostęp Polski do orbity nie może opierać się wyłącznie na zagranicznych korporacjach i ich podwykonawcach, od których jesteśmy obecnie uzależnieni – zaznacza Hubert Cichocki.
Koordynatorem programu jest Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa (ILOT). Potencjał pozostałych instytutów B+R należących do sieci również będzie wykorzystany. Inżynierowie tam zatrudnieni mają spore doświadczenie w sektorze kosmicznym. Obecnie współpracują z ESA przy realizacji ponad 50 projektów.
Satelita SPARK trafi na orbitę za dwa lata
Cezary Szczepański, dyrektor Łukasiewicz – ILOT, zapowiada, że w ciągu najbliższych dwóch lat na orbitę trafi satelita SPARK opracowany przez inżynierów sieci.
– Wchodzimy w nowy segment rynku kosmicznego o ogromnym potencjale wzrostu i komercjalizacji. Polska ma szansę stać się europejskim liderem w serwisowaniu satelitów, rozwijaniu technologii cyfrowych i ekologicznych napędów, w dodatku z własnym satelitą na orbicie –– mówi Cezary Szczepański.
Generał Mieczysław Cieniuch, były Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych RP, podkreśla rolę programu badań kosmicznych w dziedzinie obronności.
– Satelity dają przewagę w rozpoznaniu i łączności: wzmacniają zdolność szybkiego reagowania i koordynacji działań. Mimo trwałych sojuszy Siły Zbrojne RP potrzebują dziś rozwiązań opartych na suwerenności technologicznej – zaznacza gen. Mieczysław Cieniuch.
- budowa polskiej rakiety do wynoszenia małych satelitów na orbitę (tzw. faza projektu DE) – 530 mln zł
- budowa konstelacji satelitów SPARK – 530 mln zł
- rozwój zaplecza wspierającego produkcję i integrację systemów rakietowych i kosmicznych – 480 mln zł
- budowa polskiej rakiety do wynoszenia małych satelitów na orbitę (tzw. faza projektu ABC) – 310 mln zł
- powstanie zaplecza do testów i realizacji startów rakiet z satelitami – 240 mln zł
- tworzenie cywilnych ośrodków kierowania lotami kosmicznymi – 70 mln zł
