Lustra i półki ze średniej półki

Urszula Zalewska
22-06-2005, 00:00

Z łazienkowej galanterii najlepiej sprzedaje się ta ze średniego przedziału cenowego. Na tych właśnie produktach koncentruje się Bisk.

Zaczęło się od jednej maszyny, jednego kompletu akcesoriów wyprodukowanych w podwarszawskich Łomiankach. Był rok 1982. Helena Bartosiewicz i Janusz Skup założyli Bisk. Początkowo ich wyroby można było „zdobyć” tylko w Warszawie, później na Mazowszu i w północnej części kraju. W 1990 r. produkty firmy trafiły na Wschód, a w 1995 r. ruszyły na podbój zachodniej Europy. Do Francji. Dziś Bisk obecny jest na rynkach wszystkich krajów Unii Europejskiej, zmienił też siedzibę na Piaseczno.

My i Włosi

— Według naszych danych w Europie jesteśmy liderem w sprzedaży akcesoriów łazienkowych montowanych na ścianie. Możemy pochwalić się też największą liczbą nowości wprowadzanych na rynek — mówi Leszek Jamiołkowski, wiceprezes Biska.

Dodaje, że w Polsce spółka ma 50-proc. udział w rynku produktów z tworzyw sztucznych i nieco mniejszy — prawie 30-proc. — wyrobów z metalu.

— W zasadzie tylko Polska i Włochy liczą się w tej branży — dzięki doświadczeniu i sprawdzonym procesom produkcyjnym — wyjaśnia Leszek Jamiołkowski.

Druga noga

Wszystkie wyroby Biska są efektem pracy polskich projektantów.

— Ciekawe wzornictwo to nasz atut. Osiem lat temu zdecydowaliśmy się na współpracę z projektantem zewnętrznym, oczywiście Polakiem. Wciąż jednak nasze formy to przede wszystkim pomysły specjalistów zatrudnionych w firmie — mówi wiceprezes.

Także osiem lat temu szefowie firmy doszli do wniosku, że Bisk nie może stać tylko na plastikowej nodze — potrzebna jest druga.

— Ta noga to akcesoria z metalu. Podobnie jak w przypadku produktów plastikowych, wzory powstają w kraju, ale samą produkcję tej linii ulokowaliśmy w Chinach, ze względu na niższe koszty pracy i surowców. Wytwarzanie akcesoriów z tworzyw sztucznych pozostało w Polsce — mówi Leszek Jamiołkowski.

Co jeszcze decyduje o tym, że Gazela Biznesu z 2002 r. i firma nominowana do nagrody Huzara podbija europejskie łazienki?

— Elastyczność! Jesteśmy w stanie bardzo szybko zrealizować nawet najbardziej nietypowe zamówienie. Naszą strategię dopasowujemy do realiów poszczególnych rynków — na wschodnich rozwijamy własną markę. Zachodnie podbijamy zarówno pod swoim logo, jak i pod cudzymi — wyjaśnia wiceszef Biska.

Matowe i jedwabiste

Czyje łazienki wyposaża Bisk?

— Nasza grupa docelowa to szeroko pojęta klasa średnia — klienci, którzy cenią sobie jakość, ale jednocześnie zwracają uwagę na cenę. Akcesoria Biska to markowy produkt za niewielką cenę — taki właśnie znajdzie najwięcej odbiorców na najważniejszych dla nas rynkach: polskim i naszych wschodnich sąsiadów — mówi Leszek Jamiołkowski.

Taka strategia determinuje system dystrybucji. Półek, luster czy wieszaczków Biska klienci nie znajdą w ekskluzywnych salonach z wyposażeniem łazienkowym. Firma stawia na hurtownie i małe sklepy detaliczne. Produkty Biska widać też na półkach super- i hipermarketów największych sieci handlowych.

— Jesteśmy jednym z trzech głównych dostawców — podkreśla Leszek Jamiołkowski.

Akcesja i przyszłość

Czy przystąpienie Polski do UE to przełomowy moment dla firmy?

— Bisk obecny był w UE na długo przed polską akcesją. Sami przecieraliśmy szlaki w większości krajów wspólnoty. Już w 1995 r. braliśmy udział w największych branżowych targach w Paryżu — jako jedyna polska firma — zaznacza wiceprezes.

Przyznaje jednak, że od momentu wejścia Polski do UE firma dostaje więcej zapytań, bo kraj zyskał na wiarygodności.

Plany? Bisk chce rozszerzać ofertę wyrobów z metalu. Planuje też zakup nowych maszyn. Inwestycje te, jak zwykle, zamierza zrealizować za własne pieniądze, ponieważ w działalności unika kredytów i innych zewnętrznych źródeł finansowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Urszula Zalewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gazele - oferta rekalamowa / Lustra i półki ze średniej półki