Szczecin ma szansę na wielką inwestycję. Włoska Marcegaglia złożyła w urzędzie miasta list intencyjny. Obiecuje zainwestować 90 mln EUR (310,5 mln zł) w walcownię, w której zatrudni 170 osób, o ile wybrany przez nią teren zostanie objęty specjalną strefą ekonomiczną. Chodzi o dwie działki o powierzchni 19,7 ha i ponad 29 ha. Rada miasta już podjęła uchwałę w tej sprawie.
— Strefa ekonomiczna to jeden z najważniejszych warunków Włochów. Trwają jeszcze rozmowy z inwestorem, ale jestem dobrej myśli. Na niemal 50 ha zlokalizowanych w pobliżu dawnej Huty Szczecin, przy porcie i bocznicy kolejowej, firma chce zbudować zakład o powierzchni 100 tys. mkw. Wniosek o objęcie strefą czeka na opinię wojewody — mówi Piotr Krzystek, prezydent Szczecina.
— Liczymy, że do końca maja inwestor i miasto złożą w strefie wniosek. Szacujemy, że wczesną jesienią teren wejdzie do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, a 6-8 tygodni później wydamy zezwolenie na działalność — dodaje Izabela Fechner ze strefy.
Logiczny krok
Przedstawiciele Włochów
twierdzą, że jest zbyt wcześnie, by opowiadać więcej o projekcie. Walcownia to
jednak inwestycja, która wcześniej czy później musiała trafić do Polski. Włosi
już produkują w naszym kraju podzespoły dla przemysłu AGD i rury. Mają fabrykę w
Praszce na Opolszczyźnie (kupili ją i zmodernizowali w 2005 r.). Budują zakład w
Kluczborku — ponad 40 ha na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej
firma kupiła w 2006 r. Początkowo Marcegaglia planowała tu inwestycję za 40 mln
EUR (138 mln zł), ale skończyło się na 250 mln EUR (862,5 mln zł) i decyzji o
budowie najdroższego zakładu koncernu w regionie.
Dzięki planowanej walcowni w Szczecinie polskie zakłady miałyby szybszy dostęp do materiałów. Koszt dostarczenia wsadu drogą morską jest najniższy.
— Marcegaglia rozważała różne lokalizacje w pobliżu dużego portu, a Szczecin okazał się najbardziej odpowiednim kandydatem — opowiada Izabela Fechner.
Jeśli plany Marcegaglii się powiodą, będzie to jedna z największych włoskich inwestycji w Polsce w ostatnim czasie, a sam koncern dołączy do grupy najpoważniejszych przedsiębiorców z Italii. Dotąd najwięcej zainwestowały w Polsce Fiat, grupa bankowa Unicredito i Indesit. W 2006 r. wartość włoskich inwestycji w naszym kraju sięgnęła 1,3 mld EUR (4,5 mld zł).
Kobieca ręka
Założona w 1959 r. Marcegaglia
to koncern rodzinny. Obecnie szefuje mu Emma Marcegaglia, 42-letnia „stalowa
dama”, która w tym miesiącu przejmuje stery włoskiego związku przemysłowców
Confindustria. Firma ma na świecie 47 fabryk, produkuje rocznie 5 mln ton stali,
co daje dzienną średnią na poziomie 5 tys. km rur i blach. Zatrudnia 6,5 tys.
osób, a jej obroty w 2007 r. sięgnęły 4 mld EUR (13,8 mld zł).