Czytasz dzięki

Marczuk: jedna trzecia małych i średnich firm podpisała już umowy o zarządzanie PPK

  • PAP
opublikowano: 07-10-2020, 06:38

Już 25 tys. z 75 tys. firm małych i średnich firm, które jesienią br. mają wprowadzić Pracownicze Plany Kapitałowe, podpisała umowy o zarządzanie - powiedział PAP wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Bartosz Marczuk. Szacuje, że partycypacja pracowników małych i średnich firm w PPK wyniesie ok. 35-40 proc.

Bartosz Marczuk
Zobacz więcej

Bartosz Marczuk

Wiceprezes przypomniał, że 27 października br. mija termin podpisywania umów o zarządzanie PPK dla firm z II fali (zatrudniających od 50 do 249 pracowników) oraz III fali (zatrudniających od 20 do 49 osób). Wskazał też, że do 10 listopada firmy te mają obowiązek podpisania umowy o prowadzenie z pracownikami. Po zawarciu tych umów na rachunki uczestników PPK trafią pierwsze wpłaty.

Wskazał też, że tzw. "średniaki z II fazy" miały przystąpić do PPK już wiosną tego roku, ale ze względu na epidemię koronawirusa termin przesunięto "To oznacza, że teraz jesienią będzie przystępowało do PPK ok. 75 tys. przedsiębiorstw" - powiedział. Zaznaczył również, że do tej pory ok. 25 tys. firm, (czyli ok. 30 proc. wszystkich obecnie przystępujących) podpisało już umowy o zarządzanie.

Jego zdaniem zainteresowanie małych i średnich firm programem PPK jest duże, o czym świadczy m.in. frekwencja na szkoleniach organizowanych w poszczególnych województwach, a także liczba telefonów do PFR z pytaniami. "Jeszcze 3-4 tygodnie temu było ich ok. 40 dziennie a obecnie ponad 200" - powiedział. Zapewnił, że dzięki akcjom edukacyjno-informacyjnym prowadzonym przez wiele miesięcy oraz kampanii medialnej, wszyscy przedsiębiorcy, którzy ustawą o PPK zobowiązani są do wejścia do systemu, powinni mieć świadomość zbliżających się terminów. Zaznaczył również, że wszystkie z ok. 350 tys. przedsiębiorstw, które skorzystały z Tarczy Finansowej PFR dla Małych i Średnich firm, otrzymały dodatkową informację o PPK za pośrednictwem banków. - Wykorzystaliśmy tutaj kanał bankowy, dzięki uprzejmości banków, do komunikacji z przedsiębiorcami wysyłając do nich list o obowiązkach wynikających z Tarczy oraz PPK - mówi Marczuk.

Wiceprezes zaznaczył, że skala obecnego etapu wdrażania programu w firmach jest znacznie większa niż w pierwszym etapie, gdy do PPK przystępowały najwięksi przedsiębiorcy. Wówczas - jak wskazał - było ich ok. 4 tys. a teraz 75 tys. Przyznał, że tak duża liczba przystępujący może być wyzwaniem np. dla instytucji zarządzających funduszami PPK, które będą musiały przygotować i podpisać mnóstwo dokumentów. Dodał jednak, że obecnie znajomość działania programu zarówno wśród pracodawców jak i pracowników jest znacznie większa niż np. półtora roku temu, gdy wchodziła I faza firm. "PPK nie budzi już takich emocji, mamy poprzecierane ścieżki" - powiedział.

Pytany o szacunki uczestnictwa w programie pracowników małych i średnich firm, wskazał, że PFR liczy na partycypację ok. 35-40 proc. "Można się spodziewać, że w tych mniejszych firmach, gdzie, co do zasady, ludzie zarabiają nieco mniej, może być większa obawa pracowników przed uszczupleniem ich wynagrodzeń przez wpłaty" - powiedział. Podkreślił jednak, że mechanizm oszczędzania w PPK jest bardzo korzystny dla mniej zarabiających. "Jeśli ktoś zarabia do 120 proc. płacy minimalnej, która w przyszłym roku ma wynieść 3360 brutto, to może nie płacić 2 proc. wpłaty, ale tylko 0,5 proc. Natomiast pracodawca odprowadzi na jego PPK pełną wpłatę, czyli co najmniej 1,5 proc., a państwo przekaże mu 240 zł rocznie plus 250 zł opłaty powitalnej" - wyjaśnił. Dodał, że na każde 15 zł wpłacone przez pracownika, co miesiąc zyskuje on ok. 70 zł. "To jest ponad 4 razy więcej niż wpłaca się samemu" - zaznaczył.

Marczuk, pytany o to, czy i jaki wpływ na uczestnictwo w PPK będzie miała epidemia koronawirusa, wskazał, że od marca, czyli od ogłoszenia pandemii, liczba uczestników PPK zwiększyła się o ok. 90 tys. "Moim zdaniem jest to efekt zmiany mentalnej, która następuje w wynku COVID-19: ludzie przekonują się, że w każdej chwili może coś niespodziewanego się wydarzyć i że warto mieć oszczędności na tzw. czarną godzinę" - wyjaśnił. "Oprócz tego osoby, które już przystąpiły do PPK stają się naturalnymi ambasadorami tego programu, obserwując jak bardzo jest to opłacalny system oszczędzania" - dodaje Marczuk.

Dodał, że duży wpływ na wyniki partycypacji w całym programie będzie miała tzw. IV faza przystępowania do PPK, kiedy do systemu zaczną być włączane instytucje publiczne. Przypomniał, że zgodnie z ustawą o PPK proces ten rozpocznie się od stycznia 2021 r. Umowy o zarządzanie instytucje te powinny zawrzeć najpóźniej do 26 marca 2021 r., a o prowadzenie - do 10 kwietnia 2021 r.

Po przystąpieniu IV fazy - jak wyliczył - w PPK będzie dodatkowo oszczędzało ok. 4-4,5 mln Polaków. "To będzie faktyczny przewrót, wobec tego co mieliśmy przez ostatnie 20-30 lat, gdy do oszczędzania w tzw. III filarze, przed uruchomieniem PPK udało się namówić ok. 700 tys. Polaków" - podkreślił.

Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania. Do programu może przystąpić każdy zatrudniony, który podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym. Oszczędności tworzone będą wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo.

Zgodnie z ustawą, która weszła w życie w styczniu 2019 r., od 1 lipca 2019 roku jako pierwsze do systemu weszły największe przedsiębiorstwa, zatrudniające co najmniej 250 osób.

Do systemu zostają automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane