Masarnie pod specjalnym nadzorem

opublikowano: 24-09-2019, 22:00

PIP zapowiada akcję poprawy BHP w zakładach przetwórstwa mięsnego. Będzie edukować, ale też kontrolować.

Inspekcja pracy ruszy za chwilę z kampanią informacyjno-kontrolną „Dobry przepis na bezpieczeństwo”. Obejmie nią zakłady branży mięsnej, przede wszystkim firmy, które zajmują się przetwarzaniem i konserwowaniem, a także producentów wyrobów z mięsa, w tym drobiowego. Akcja jest przewidziana na lata 2019-21. Zostanie zainaugurowana oficjalnie 30 września podczas Międzynarodowych Targów Technologii Spożywczych Polagra-Tech w Poznaniu.

Celem kampanii jest zmniejszenie zagrożeń w masarniach i ubojniach, poprawa stanu przestrzegania prawa pracy, w szczególności bezpieczeństwa i higieny pracy. Ponadto Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) zapowiada, że pracodawcy będą mogli dostosować swoje zakłady do obowiązujących przepisów, biorąc udział w programie prewencyjnym, opartym m.in. na samokontroli.

Szczegóły kampanii pracodawcy znajdą na stronie www. bhpnatak.pl. Umieszczone tam będą m.in. bezpłatne poradniki, informacje o planowanych przez PIP kontrolach i zasadach udziału w programie prewencyjnym.

PIP wyjaśnia, że przetwórstwo mięsa jest uważane za branżę szczególnie niebezpieczną ze względu na liczne zagrożenia wypadkowe. W latach 2013-17 w zakładach tego sektora w wypadkach przy pracy poszkodowanych zostało 235 osób, w tym 12 poniosło śmierć, a 65 odniosło ciężkie obrażenia ciała. Ich powody były różne — przeważały błędy ludzkie i zaniechania organizacyjne. Do 42 proc. tych zdarzeń przyczyniło się głównie nieprawidłowe zachowanie się pracowników, a do 40 proc. — niewłaściwa organizacja pracy. Zastosowanie niewłaściwych urządzeń zabezpieczających lub ich brak był źródłem 18 proc. zbadanych przez inspekcję wypadków.

Jak podaje PIP, nadal zdarza się, szczególnie w małych zakładach, że w produkcji eksploatowany jest sprzęt, który nie spełnia minimalnych wymagań bezpieczeństwa. Są niekompletne i nie w pełni sprawne. Ponadto wiele czynności jest wykonywanych ręcznie, np. załadunek surowca do maszyn, transport surowców i półproduktów między kolejnymi etapami produkcji. To wiąże się z dużym wydatkiem energetycznym ponoszonym przez pracowników, a ich zmęczenie powodujące dekoncentrację stanowi poważne zagrożenie wypadkiem.

W bazie danych inspekcji pracy i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) zidentyfikowano ok. 2,8 tys. podmiotów, których działalność obejmuje przetwórstwo mięsa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu