Media społecznościowe i blogosfera dziś kreują markę

Puls Biznesu, partner dodatku: PTAK WARSAW EXPO
opublikowano: 17-05-2018, 22:00

Rozmowa z Emilią Hahn, CEO agencji public relations PR Hub

Czy łatwo jest dziś przebić się przez konkurencję i dotrzeć do konsumenta, szczególnie na rynku żywności?

I tak, i nie. Tak, ponieważ ciekawa, dopasowana do grupy docelowej kampania ma szansę zainteresować konsumentów. Nie, ponieważ liczba nadawców komunikatów jest obecnie ogromna. Jeszcze dziesięć lat temu, aby kampania wyróżniała się i budowała zasięg, trzeba było dysponować solidnymi budżetami. Teraz internet, a w szczególności social media, stworzyły szansę na prowadzenie działań komunikacyjnych wszystkim uczestnikom rynku, również mniejszym firmom. Każdego dnia, co sekundę, publikowanych jest ponad 6 mln tweetów. Codziennie na całym świecie pojawia się ponad 2 mln postów na blogach. W tym zgiełku trzeba umieć się odnaleźć. Dlatego tak ważny jest pomysł. Trzeba się wyróżnić, zaintrygować i zbudować strategię angażującą konsumenta. Jest to istotne w całym sektorze FMCG, również w sektorze spożywczym. Reasumując — szansę ma każdy, ale nie każdy wie, jak ją wykorzystać.

Pokolenia X, Y, Z mają zupełnie odmienne podejście do życia i inne potrzeby. Jak trafić do każdej z tych grup?

Branża spożywcza ma najszerszą grupę docelową. Faktem jest jednak, że różnice między pokoleniami są dzisiaj zdecydowanie większe niż w przeszłości. I tych zmian społecznych nie możemy pomijać, kiedy przystępujemy do przygotowywania strategii działań komunikacyjnych. Spójrzmy np. na makaron penne. To produkt popularny, sięga po niego każde pokolenie. Ale aby efektywnie dotrzeć do tych wszystkich pokoleń, musimy odpowiednio sprofilować komunikację. Innym językiem, poprzez inne kanały i z wykorzystaniem innych narzędzi dotrzemy do pokolenia Z, a zupełnie inny zestaw opracujemy dla pokolenia Y czy X. Oczywiście im młodsza grupa docelowa, tym na znaczeniu zyskiwać będą nowoczesne kanały i narzędzia. Tutaj nie można pominąć influencerów, aktywnych na blogach i w social mediach. Bo, jak powiedział Scott Cook,: „Marka nie jest już dziś tym, o czym mówimy konsumentom — jest tym, co konsumenci mówią na jej temat między sobą”.

Które pokolenie jest dziś najbardziej wymagające?

W mojej opinii każde pokolenie takie jest, bo wymaga indywidualnego podejścia. Ale z pewnością pokolenie milenialsów zadaje najwięcej pytań, jest dociekliwe, sprawdza, porównuje i weryfikuje. Szybko wymienia się informacjami i chce prowadzić z marką dialog. Ciężko pozyskać serca milenialsów i zbudować mocną relację bez wsparcia osobowości z tej grupy, czyli blogerów, vlogerów i liderów opinii z social media. Bo liczy się ich opinia, a nie to, co sama marka chce o sobie powiedzieć. Prowadząc działania komunikacyjne dla branży spożywczej, musimy o tym szczególnie pamiętać.

Jakie są nowe, najbardziej oryginalne techniki docierania do konsumenta?

Obecnie znacząco wyróżnia się storytelling. Polega na dotarciu do serc odbiorców komunikatu przez tworzenie emocjonalnych opowieści o marce. W storytellingu sprawiamy, że konsument staje się bohaterem pewnej historii, a marka tylko mu towarzyszy w jej tworzeniu. W mojej opinii, przyszłością działań komunikacyjnych jest łączenie CSR ze storytelling’iem, a w konsekwencji tworzenie ciekawych, autentycznych kampanii, skierowanych do wszystkich grup. Nie powinniśmy zapominać, że relacja z konsumentem — chociaż bardzo ważna — nie jest jedyną. Równie istotne jest budowanie relacji z liderami opiniize wszystkich grup ważnych dla marki. W przypadku branży spożywczej, będzie to np. środowisko dietetyków, czy technologów żywienia. Obecność w środowiskach branżowych, istotnych z punktu widzenia danej kategorii produktu, jest dzisiaj równie istotna jak bezpośrednia komunikacja z konsumentem. Dlatego nie powinniśmy zapominać o budowaniu programów skierowanych też do tych grup.

Czy wróży pani śmierć tradycyjnym kanałom reklamowym?

Badanie Nielsen (Global trust in Advertising Survey) pokazało, że aż 66 proc. konsumentów przyznaje, iż ufa rekomendacjom innych osób zamieszczonym w internecie. To pokazuje, jak ważnym kanałem komunikacji stało się to medium. Nie będzie zaskoczeniem, jeżeli powiem, że w najbliższych latach trend ten będzie się umacniał. Uważam, że tradycyjne kanały, takie jak telewizja, radio, prasa czy outdoor pozostaną w strefie zainteresowań marek. Ale to są kanały do budowania świadomości. Nie jesteśmy w stanie z ich wykorzystaniem nawiązać prawdziwej relacji z konsumentem, wejść z nim w dialog, zbliżyć się do niego. Pole do tego dialogu tworzy internet i social media i w tym tkwi ich siła.

Skuteczność storytellingu

Badanie Headstream „The power of brand storytelling” pokazało, że aż 15 proc. konsumentów jest skłonne dokonać zakupu natychmiast, jeżeli spodobała się im historia marki. Aż 44 proc. wyraża chęć do podzielenia się tą historią ze swoim otoczeniem, a ponad połowa deklaruje, że jeżeli zainteresuje ją historia tworzona przez markę, to jest bardziej chętna do zakupu jej produktu w przyszłości.

Dwustronna komunikacja to także responsywność

Warto w czasie rzeczywistym odpowiadać na pytania i uwagi przesyłane przez otoczenie. Dlatego ja także odpowiem na wszystkie Państwa pytania i komentarze.

Zachęcam do kontaktu:

emilia.hahn@prhub.eu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Puls Biznesu, partner dodatku: PTAK WARSAW EXPO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Media społecznościowe i blogosfera dziś kreują markę