Mediatel jedzie do USA

KL
opublikowano: 2009-02-25 00:00

Operator może wkrótce kupić niewielką amerykańską spółkę. Na razie rezygnuje ze planów podbicia rynku detalicznego.

Operator może wkrótce kupić niewielką amerykańską spółkę. Na razie rezygnuje ze planów podbicia rynku detalicznego.

Mediatel miał dobre wyniki finansowe w ubiegłym roku. W czwartym kwartale osiągnął 63,88 mln zł przychodów, co jest rekordową kwotą. Firma przekroczyła lekko swoje ubiegłoroczne plany, które zakładały przychody w wysokości 175 mln zł i EBITDA 17,1 mln zł.

Operator podał prognozy na 2009 r. Chce mieć 195 mln zł przychodów i 22,5 mln zł EBITDA. Motorem wzrostu mają być usługi hurtowe i biznesowe. Niewykluczone, że Mediatel wkrótce wzmocni obecność na rynku hurtowym dzięki przejęciu niewielkiej amerykańskiej spółki. Być może zapłaci własnymi akcjami.

— Jedziemy na rozmowy w sprawie zakupu amerykańskiej spółki. Obecnie 30 proc. naszego obrotu w hurcie kończy się w USA, Meksyku i na Kubie. Chcemy być blisko naszych klientów — mówi Marcin Kubit, prezes operatora.

Dodał, że przychody z hurtu stanowią połowę wszystkich przychodów Mediatela. Pomaga mu słaby złoty — koszty ponosi w naszej walucie, a sporą część pieniędzy z usług hurtowych dostaje w dolarach i w euro.

Mediatel chciał wprowadzić w tym roku na większą skalę usługi detaliczne, jednak w związku ze słabą koniunkturą odłożył te plany. Nie jest też zbyt zadowolony z wyników swojego operatora wirtualnego (tzw. projekt operatora etnicznego).

— W obiegu jest 14 tys. kart SIM, z czego 3 tys. klientów naprawdę aktywnie z nich korzysta. Uważamy, że nie da się teraz wypracować takiego modelu MVNO, który mógłby przynosić korzyści ekonomiczne — mówi Marcin Kubit.