Czytasz dzięki

MFW: przed światową gospodarką długa i trudna droga

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 06-10-2020, 17:23

Kristalina Georgiewa, szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego uważa, że choć globalna gospodarka znajduje się w lepszej sytuacji niż w czerwcu, jednak grozi jej ponowne załamanie jeśli rządy zbyt wcześnie zakończą wsparcie fiskalne i pieniężne, nie będą w stanie kontrolować koronawirusa i zignorują problemy z zadłużeniem rynków wschodzących, informuje Reuters.

Świat jest w mniej tragicznym stanie niż w czerwcu, ale to może zostać szybko zaprzepaszczone – stwierdziła Georgiewa. 

Kristalina Georgiewa
Zobacz więcej

Kristalina Georgiewa fot. Bloomberg

Podkreśliła, że nieszczęście związane z pandemią jeszcze nie skończyło się, a wręcz można mówić już o drugiej fali, która uczyni odzyskiwanie zdecydowanie dłuższym i trudniejszym. 

Wszystkie kraje stoją w obliczu czegoś, co można nazwać „długim podjazdem lub trudną wspinaczką” obarczoną niepewnością i ryzykiem niepowodzenia – powiedziała szefowa MFW.

Zapowiedziała niewielką korektę w górę swoich prognoz gospodarczych. W czerwcu Fundusz zakładał, że przestoje związane z pandemią ograniczą globalny PKB o 4,9 proc., co byłoby największym spadkiem od czasów Wielkiego Kryzysu z lat 30. ubiegłego wieku.

Georgiewa podkreśliła, że choć wiele dużych gospodarek dzięki rekordowym wsparciom i pomocy państwa notuje lepsze wyniki niż oczekiwano, to w przypadku biednych krajów można mówić niemal o katastrofie.

W krajach o niskich dochodach wstrząsy są tak głębokie, że stajemy przed ryzykiem„ straconego pokolenia - powiedziała Georgieva, sygnalizując, że MFW i Bank Światowy będą mocno naciskać na dalsze umorzenie długów krajów o niskich dochodach w przyszłym tygodniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane