Darmowy będzie uszczuplony pakiet Office, w skład którego wchodzić będą edytor tekstwy Word i arkusz kalkulacyjny Excel. Na darmowych wersjach będą wyświetlane reklamy, dzięki czemu mają zostać zrównoważone straty ze sprzedaży.
– Nie rezygnujemy z tradycyjnej sprzedaży Office. W sumie pozwoli nam to utrzymać poziom przychodów – mówi Chris Capossela, wiceprezes Microsoftu.
Płatny Office dał firmie w 2009 roku 4,75 mld USD. Najwięksi konkurenci
programów Zoho Office i Google Docs są darmowe.
