Miedź czeka na impuls do hossy

KZ, CNBC.com
opublikowano: 2012-01-11 11:52

Miedź jest bardziej podatna od innych metali na skok ceny ze względu na dużą liczbę inwestorów, obstawiających... spadki notowań surowca - wynika z danych US Commodity Futures Trading Commission.

Na rynku miedzi już od 16 tygodni utrzymuje się przewaga liczby pozycji krótkich (a wiec obstawiających spadek) nad długimi. To najdłuższa seria od sierpnia 2009 r.

Inwestorzy obawiają się zmniejszenia popytu w ślad za spowolnieniem gospodarczym w Europie i w sytuacji niepewności co do perspektyw wzrostu w Chinach, największym konsumencie miedzi.

Tak długa seria i skrajny pesymizm może się jednak szybko przeistoczyć w rajd - uważają analitycy.

- Nawet nieznaczna poprawa nastrojów może dać impuls do gwałtownego skoku ceny - uważa Eugen Weinberg, szef analityków rynku towarowego w Commerzbanku.

Stać się tak może w efekcie tzw. short squeeze, czyli zjawiska polegającego na tym, że po odwróceniu trendu inwestorzy w pośpiechu zamykają krótkie pozycje i otwierają długie, co tylko zwiększa dynamikę cen.

Wczoraj za tonę miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali płacono 7695 USD, 2,7 proc. więcej, niż dzień wcześniej.