Ceny miedzi na giełdzie w Londynie wzrosły w poniedziałek do poziomu najwyższego od trzech tygodni, bo analitycy prognozują, że popyt na ten metal przewyższy jego podaż zarówno w 2004, jak i w 2005 roku - podają brokerzy.
Globalne zapotrzebowanie na miedź wzrośnie w tym roku o 7,7 proc. do 16,7 mln ton i przewyższy produkcję metalu o 850 tys. ton - wynika z listopadowej prognozy ekspertów Societe Generale. W przyszłym roku deficyt miedzi wyniesie 100 tys. ton.
"W I kwartale 2005 można spodziewać się dalszego wzrostu cen miedzi ze względu na napiętą sytuację jeśli chodzi o stan zapasów tego metalu" - ocenili Joim Lennon i Adam Rowley, analitycy Macquarie Bank w Londynie.
Miedź w dostawach trzymiesięcznych na giełdzie metali w Londynie zdrożała w poniedziałek przed południem o 47 USD, czyli 1,6 proc. do 2.950 USD za tonę. To największy skok od 18 listopada.
11 października za tonę miedzi płacono 3.179,50 USD, najwięcej od 16 lat.
aj/ ram/ pwd/