Między bankami a pośrednikami

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2006-10-05 00:00

Nowemu prezesowi podoba się strategia poprzedników. Ale chce przyspieszyć jej wprowadzenie.

Eurofaktor szuka nisz, dzięki którym zróżnicuje działalność. Chce upodobnić się do innych instytucji finansowych.

— Swoje miejsce na rynku widzimy w wypełnianiu luki między ofertą bankową a ofertą pośredników kredytowych — mówi Tomasz Tomaszewski, nowy szef Eurofaktora, wcześniej odpowiedzialny w Pekao za bankowość detaliczną i dla małych firm.

Zakończył właśnie przegląd strategii, którą poprzednie władze wprowadziły w kwietniu.

— Zakłada ona rozwój spółki na trzech rynkach: faktoringu i kredytów dla korporacji, faktoringu dla małych firm oraz kredytów detalicznych. Strategia pozwala na zmiejszenie ryzyka, ale trzeba ją znacznie szybciej wprowadzić — ocenia prezes.

Oczkiem w głowie spółki stały się kredyty detaliczne, zwłaszcza przyznawane klientom indywidualnym pod zastaw samochodu. Oferowane są w sieci 350 niezależnych pośredników. Prezes chce szybko ją powiększyć do 600.

W przyszłym roku firma ma wprowadzić kolejne kredyty konsumpcyjne. Celuje w klientów, którzy nie chcą korzystać z banków. Eurofaktor chce także zaangażować się w finansowanie zakupu ziemi pod budowę osiedli mieszkaniowych.

— Chcemy finansować tę część inwestycji deweloperów, którą nie są zainteresowane banki — mówi Tomasz Tomaszewski.

Celem Eurofaktora jest stabilizacja źródeł dochodów: w równych częściach mają wnosić je działania na rynku korporacyjnym, małych firm i detalicznym.

Możesz zainteresować się również: