Minister rozwoju Niemiec: największa fala migracji jeszcze przed nami

PAP
10-01-2016, 12:26

Minister rozwoju Gerd Mueller powiedział w niedzielę w wywiadzie dla "Bilda", że największa fala migracyjna dopiero nadejdzie; opowiedział się za nowym Planem Marshalla dla Syrii i Iraku, który powinny sfinansować kraje odmawiające przyjęcia uchodźców.

"Największe fale uchodźców są jeszcze przed nami" - powiedział Mueller. Jak podkreślił, liczba mieszkańców Afryki podwoi się w ciągu kilku najbliższych dekad. "W Egipcie będzie 100 mln mieszkańców, w Nigerii 400 mln" - dodał polityk bawarskiej CSU.

"W epoce cyfrowej, gdy każdy posiada (dostęp) do internetu i telefon komórkowy, wszyscy znają nasz dobrobyt i nasz styl życia" - zauważył szef resortu zajmującego się pomocą krajom rozwijającym się. "Musimy inwestować w tych krajach w oświatę i naukę zawodu, aby stworzyć perspektywy (dla mieszkańców)" - dodał Mueller.

Minister opowiedział się za utworzeniem europejskiego funduszu odbudowy Syrii i Iraku, który powinien dysponować kwotą 10 mld euro. "Europa musi zdobyć się na wyasygnowanie tej sumy. Wpłacić powinny przede wszystkim te kraje, które nie przyjmują uchodźców" - wyjaśnił.

Zdaniem Muellera do Europy dotarło dotychczas zaledwie 10 proc. uciekinierów z Syrii i Iraku. "Od 8 do 10 mln ludzi jest jeszcze w drodze" - podkreślił. Celem powinno być powstrzymanie fali migracyjnej do Europy. "Kompromitujące dla wspólnoty międzynarodowej jest to, że nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa ludziom w miejscu ich zamieszkania" - ocenił polityk CSU.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Minister rozwoju Niemiec: największa fala migracji jeszcze przed nami