Selektywny dobór inwestorów, ostrożniejsze podejście do nowych inwestycji i silniejsza koncentracja na budowaniu wartości w spółkach portfelowych to według ekspertów Bain & Company główne powody spadku liczby fuzji i przejęć w Polsce o 18 proc. w 2025 r. Fundusze private equity zawarły w naszym kraju 58 umów, które odpowiadały za około połowę aktywności transakcyjnej w regionie Europy Środkowej i Wschodniej. Mimo spadku liczby transakcji i udziału z 57 proc. do 51 proc. Polska utrzymała pozycję największego rynku private equity w regionie.
W Polsce odnotowano 21 transakcji typu buyout, czyli przejęć, w których inwestor obejmuje kontrolę nad spółką, oraz 37 typu add-on, dokonywanych przez spółki portfelowe funduszu private equity w celu wzmocnienia lub rozszerzenia jej działalności.
Problem z wyjściami z inwestycji
Mniejszej aktywności funduszy private equity towarzyszyła niewielka liczba wyjść z inwestycji. W ubiegłym roku dokonano jedynie dziewięciu takich transakcji. Jak podaje Bain, w czterech przypadkach sprzedaż aktywów nastąpiła do inwestorów branżowych. Odnotowano również cztery sprzedaże do innych funduszy oraz jedno wejście na giełdę.
Jeśli chodzi o debiut giełdowy, mowa o sprzedaży akcji Diagnostyki przez fundusz MidEuropa. Akcje spółki zadebiutowały na GPW 7 lutego 2025 r. Fundusz wszedł do spółki w 2011 r. Za 40 proc. akcji zapłacił 100 mln zł, a następnie dokupił pakiet 8 proc. Przy wyjściu z inwestycji zainkasował 1,7 mld zł.
Kolejną głośną inwestycją w ubiegłym roku była sprzedaż sporego pakietu akcji sklepu internetowego Answear przez MCI Capital za 95 mln zł. Po zamknięciu transakcji MCI zachowało jeszcze 4,84 proc. akcji z ograniczeniem zbycia przez 270 dni od czerwca 2025 r.
Budowa spółek portfelowych
W ubiegłym roku fundusze częściej koncentrowały się na budowaniu wartości spółek portfelowych i realizacji strategii wzrostu poprzez transakcje add-on w ramach istniejących platform inwestycyjnych.
Wśród nowych inwestycji w Polsce w 2025 r. najwięcej transakcji dotyczyło sektora zaawansowanych technologii produkcyjnych i usług (siedem) oraz opieki zdrowotnej (cztery). Podobne trendy były widoczne w Europie Środkowej i Wschodniej, gdzie w sektorze AMS (Advanced Manufacturing & Services) i technologicznym odnotowano po osiem transakcji, natomiast w ochronie zdrowia – siedem.
– To, co obserwujemy w Polsce, jest częścią szerszego obrazu globalnego, choć nie przekłada się wprost na wzrost liczby transakcji. W 2025 r. zarówno w Polsce, jak i w całym regionie CEE fundusze działały ostrożniej z powodu utrzymującej się niepewności makroekonomicznej, wysokich kosztów finansowania, rozbieżności wycenowych i ograniczonej liczby wyjść – mówi Paweł Szreder, partner w Bain & Company.
Zaznacza, że na świecie poprawa widoczna była głównie w wartości największych przejęć i wyjść z inwestycji, a nie w liczbie wszystkich transakcji. W Europie Środkowej i Wschodniej nie brakowało dużych transakcji, mimo że ogólna aktywność rynku była niższa niż rok wcześniej. Zdaniem Pawła Szredera mniejsza liczba inwestycji pokazuje, że dziś o przewadze decyduje umiejętność budowania wartości w spółkach portfelowych i osiągania wyników także w trudniejszym otoczeniu rynkowym.
Wzrosła wartość kapitału pozyskanego
Bain zauważa, że na tle globalnego rynku private equity pozytywnie w regionie wyróżniał się w 2025 r. fundraising. Globalnie wartość kapitału pozyskanego przez fundusze buyoutowe spadła o 16 proc. rok do roku, do 395 mld USD, natomiast w Europie Środkowej i Wschodniej wzrosła o 111 proc., do 1,6 mld EUR. Był to najwyższy wynik od 2017 r.
– Rok 2026 może przynieść poprawę nastrojów, jednak kluczowym czynnikiem sukcesu nie będzie samo otoczenie rynkowe, lecz zdolność funduszy do konsekwentnego wygenerowania dwucyfrowego wzrostu EBITDA i tworzenia wartości w spółkach portfelowych. W warunkach rosnącej konkurencji o kapitał inwestorzy będą premiować zarządzających, którzy potrafią dostarczać wyniki operacyjnie, a nie opierać się na sprzyjającej koniunkturze – podsumowuje Paweł Szreder.
