
Zdaniem Morgan Stanley, zawirowania na rynkach, gwałtowna zwyżka cen surowców i rozprzestrzeniająca się inflacja nie są dobrym czasem do eksperymentowania w polityce pieniężnej.
Nie można przedkładać śmiałości nad niepewność, która powinna skłaniać do ostrożności i rozwagi – stwierdził James Gorman, prezes i dyrektor generalny Morgan Stanley. Przyznał przy tym, że przed urzędnikami Fed stoi bardzo poważne wyzwanie. Co zrobić w obliczu nasilającej się, a co istotne jak się wydaje trwałej inflacji, nie szkodząc równocześnie ożywieniu gospodarczemu po pandemii Covid-19.
Gorman ma nadzieję, ze FOMC (organ Fed odpowiedzialny za politykę stóp procentowych) będzie postępował spokojnie, ale za to metodycznie i nie będzie zaskakiwał rynku agresywnymi, nieoczekiwanymi działaniami.
Spekuluje się, że na zaplanowanym na 15-16 marca posiedzeniu FOMC, przeprowadzi swoją pierwszą od lat podwyżkę stóp procentowych, w przypadku benchmarkowej overnight o 25 punktów bazowych. Wcześniej, przed wybuchem wojny na Ukrainie, rynek zakładał pierwszą podwyżkę o 50 pb.