MPiPS: Elektroniczne karty do obsługi bezrobotnych - to tylko kwestia czasu

Polska Agencja Prasowa SA
28-02-2006, 16:27

Resort pracy chciałby wprowadzić elektroniczne karty do obsługi bezrobotnych. Znalazłyby się na nich m.in. wszelkie informacje dla poszukujących pracy, jaki i np. urzędów pracy dotyczące pobierania różnych świadczeń przez bezrobotnego, o jego wizytach na tzw. pośredniaku. Karta mogłaby pełnić także rolę "elektronicznej portmonetki".

Resort pracy chciałby wprowadzić elektroniczne karty do obsługi bezrobotnych. Znalazłyby się na nich m.in. wszelkie informacje dla poszukujących pracy, jaki i np. urzędów pracy dotyczące pobierania różnych świadczeń przez bezrobotnego, o jego wizytach na tzw. pośredniaku. Karta mogłaby pełnić także rolę "elektronicznej portmonetki".

Rozmowy z potencjalnymi partnerami przedsięwzięcia m.in. ośrodkami pomocy społecznej, bankami rozpoczną się już w marcu - poinformował PAP  dyrektor Departamentu Informatyki MPiPS Zbigniew Olejniczak.  

Plany uruchomienia programu wprowadzającego takie karty przedstawiono na zakończonej we wtorek dwudniowej konferencji pt."Kierunki rozwoju systemów informatycznych w Publicznych Służbach Zatrudnienia".

Na imiennej karcie znalazłyby się m.in. informacje z urzędu pracy o statusie bezrobotnego. "Zaświadczenia zawierające takie dane wymagane są w różnych instytucjach, np. w ośrodkach pomocy społecznej przy staraniu się o różne świadczenia. Wydaje się ich kilkanaście milionów rocznie, zredukowanie ich o połowę dzięki kartom usprawniłoby pracę urzędów" - mówił PAP Olejniczak.

Także bezrobotny w większym zakresie mógłby się sam obsłużyć. "Za pomocą karty elektronicznej bezrobotny przychodząc do urzędu w odpowiednim urządzeniu potwierdzałby swoją wizytę i otrzymywał informacje, czy urząd ma dla niego jakieś rekomendacje, oferty pracy i temu podobne" - powiedział Olejniczak.

Podkreślił, że ministerstwu zależy na tym, żeby projektem zainteresować, oprócz samorządów lokalnych, także banki, "aby ta karta była wspólną dla wielu instytucji, nie tylko urzędów pracy".

"Moglibyśmy przyjąć, iż urząd poprzez współpracujący bank zapisywałby na karcie np. zasiłek; karta pełniłaby wówczas rolę także tzw. portmonetki elektronicznej" - dodał Olejniczak. 

Według niego, w zależności od tego, czy kartami byłyby zainteresowany sektor finansowy, bankowy czy samorządy, a więc jednostki pomocy społecznej i inne instytucje, imienna karta mogłaby być odpowiednikiem karty miejskiej (bilet wieloprzejazdowy), a w przyszłości mogłaby być wykorzystywana przy podpisie elektronicznym.  

Jak poinformował Olejniczak, resort pracy wzoruje się na kartach ubezpieczenia zdrowotnego funkcjonujących na Śląsku. Od 1999 r. działa tam system START, który polega na wymianie książeczek zdrowia na karty ubezpieczenia zdrowotnego, podobne do kart bankomatowych. Na mikrochipowej karcie zapisane są m.in. informacje o liczbie wydanych danemu pacjentowi recept i skierowań do specjalisty.

"Jednak przy kartach dla bezrobotnych technologia będzie bardziej zaawansowana" - zapowiada Olejniczak.  

MPiPS zakłada, że w tym roku program pilotażowy zostanie zrealizowany w kilkunastu powiatowych urzędach pracy na terenie kraju. "Jeśli wypadnie pozytywnie zakładamy, że będzie można przejść do tego jak do pewnego standardu" - zaznaczył.   

Trwają już rozmowy z urzędami pracy w Poznaniu, w Gdańsku, w Krakowie, w Łodzi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / MPiPS: Elektroniczne karty do obsługi bezrobotnych - to tylko kwestia czasu