Na całym świecie bardzo kosztowna przecena akcji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 17-08-2007, 00:00

Po środowym fatalnym finiszu notowań na Wall Street, spadki stały się w czwartek udziałem parkietów w Azji. Indeks giełdy w Seulu stracił najwięcej od pięciu lat (6,9 proc.). Korekta przewaliła się też przez główne rynki na Starym Kontynencie. Część parkietów regionu traciła nawet po 3 proc. Sytuacji nie poprawiło bardzo nieudane otwarcie sesji w USA.

Wszystko z powodu obaw związanych z kondycją sektora kredytowego po załamaniu na amerykańskim rynku pożyczek hipotecznych. Może to niekorzystnie przełożyć się na wyniki spółek i doprowadzić do ogólnoświatowego spowolnienia gospodarczego. W związku z tym gracze przenoszą środki w kierunku bezpieczniejszych papierów dłużnych. Silne wahania notują przy tym waluty. Mocno traciły papiery spółek wydobywczych. Kurs BHP Billiton, lidera branży spółek górniczych, poddał się niemal 5-procentowej przecenie. Podobnie koncernu Rio Tinto. To rezultat korekty cen miedzi, cynku, niklu i aluminium. We Frankfurcie głęboko pod kreską znalazły się papiery Deutsche Banku. W Paryżu podaż skupiła się na akcjach BNP Paribas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy