Cena baryłki ropy znów wzrosła na NYMEX 41 USD. Choć dość szybko spadła poniżej tej bariery, wciąż utrzymuje się w jej pobliżu. Pozytywny oddźwięk obietnic Arabii Saudyjskiej zwiększenia wydobycia został stłumiony przez obawy o spójność OPEC oraz to, czy podaż będzie w stanie zaspokoić popyt na surowiec.
Na NYMEX cena baryłki lekkiej ropy sięgała na początku sesji 41 USD, dość szybko spadła jednak do 40,95 USD. To cena o 90 centów niższa od notowanej przed tygodniem, kiedy kurs ropy osiągnął najwyższy poziom od 21 lat.
Podczas minionego weekendu saudyjski minister ds. ropy Ali al-Naimi potwierdził, że jego kraj zwiększy w przyszłym miesiącu wydobycie ropy do 9,1 mln baryłek dziennie. Analitycy uważają, że może to być zbyt mało w związku z oczekiwanym popytem. Część z nich określiła zmieniające się dość często w ostatnich dniach deklaracje Arabii Saudyjskiej mianem ‘desperackich’. Ich zdaniem, nie poprawia to nastrojów na rynku.
MD, Reuters
