Na wpis do rejestru trzeba zasłużyć

opublikowano: 30-11-2016, 22:00

Nowelizacja. Uzyskanie statusu podatnika VAT nie będzie już formalnością. Łatwiej też będzie go utracić. Fiskus sprawdzi, czy to nie „słup”

Skarb państwa zacznie walczyć z oszustwami podatkowymi już w okienku rejestracyjnym. Uzyskanie statusu podatnika VAT (podatku od towarów i usług) nie będzie zwykłą formalnością, jak obecnie. Po to, aby nie otwierać furtki dla podmiotów nastawionych na wprowadzanie do obrotu tzw. pustych faktur lub wyłudzanie zwrotu tego podatku — jak tłumaczy resort finansów, czyli autor zmian, nad którymi dobiegają końca prace legislacyjne.

ZAMKNIĘTE DLA „SŁUPÓW”: — Pozytywnie oceniam przeszkody stawiane osobom, z którymi brak jest kontaktu, a w zgłoszeniu rejestracyjnym podają fałszywe dane lub nie stawiają się w urzędzie na wezwanie organu — mówi Tomasz Wagner, menedżer w Dziale Doradztwa Podatkowego EY. Jego zdaniem, zmiany w zasadach rejestrowania podatników VAT nie powinny nastręczać dodatkowych obowiązków administracyjnych, a zarazem zamkną furtkę oczywistym „słupom”.
Zobacz więcej

ZAMKNIĘTE DLA „SŁUPÓW”: — Pozytywnie oceniam przeszkody stawiane osobom, z którymi brak jest kontaktu, a w zgłoszeniu rejestracyjnym podają fałszywe dane lub nie stawiają się w urzędzie na wezwanie organu — mówi Tomasz Wagner, menedżer w Dziale Doradztwa Podatkowego EY. Jego zdaniem, zmiany w zasadach rejestrowania podatników VAT nie powinny nastręczać dodatkowych obowiązków administracyjnych, a zarazem zamkną furtkę oczywistym „słupom”. ARC

Jest czy go nie ma

Obszerna nowelizacja ustawy o podatku VAT, która zapowiada takie zmiany, czeka jeszcze na rozpatrzenie przez Sejm jednej z poprawek wniesionych przez Senat. Nie dotyczy ona jednak zaostrzonych formalności rejestracyjnych. Według Ministerstwa Finansów (MF), w związku ze wspomnianymi oszustwami konieczne jest zidentyfikowane sprawców i uniemożliwienie wpisania ich do rejestru VAT lub szybkie wykreślenie. Dlatego organy podatkowe będą weryfikować dane podawane w zgłoszeniu rejestracyjnym. Naczelnik urzędu skarbowego nie zarejestruje nikogo jako podatnika VAT, jeżeli dane w zgłoszeniu okażą się fałszywe. Będzie mógł tak zrobić nawet bez powiadamiania o swojej decyzji, jeżeli stwierdzi, że wpisane informacje są niezgodne z prawdą lub podmiot nie istnieje albo mimo podjęcia udokumentowanych prób nie ma możliwości skontaktowania się z nim bądź z jego pełnomocnikiem — a także gdy on lub jego pełnomocnik nie stawia się na wezwania urzędu. MF przewiduje np. telefoniczne próby kontaktu, z których pracownik organu podatkowego sporządzi notatki. Według resortu, to rozwiązanie ma też plus dla rynku. Niezarejestrowany podmiot nie zostanie umieszczony w bazie on-line podatników. To może być ważna informacja dla potencjalnych kontrahentów — sygnał, że mogą mieć do czynienia z podmiotem nierzetelnym.

— Rejestracja dla potrzeb rozliczeń podatku już nie będzie zwykłą czynnością. Wprowadzone kryteria sprawiają, że uzyskanie statusu podatnika VAT może przypominać szczególne dobro, przywilej. Obecnie wystarczy złożyć deklarację VAT-R i przedsiębiorca już następnego dnia może uważać się za zarejestrowanego podatnika. Po zmianach ten proces się wydłuży — mówi Maria Kukawska, doradca podatkowy, partner w Stone & Feather Tax Advisory.

Przewiduje, że urząd skarbowy zacznie badać, czy dany podmiot w ogóle prowadzi działalność i w jakim miejscu.

— Małe firmy startujące na rynku powinny liczyć się z wezwaniem do przedstawienia dokumentów dotyczących przedmiotu działalności i rodzaju przewidywanych transakcji, choćby tylko po to, aby urzędnik mógł osobiście poznać rzeczywistego podatnika, twarzą w twarz — dodaje Maria Kukawska.

Ostrożni pełnomocnicy

Skarbówka będzie też bardziej niż dotychczas zainteresowana rolą pełnomocnika podatnika. Według Marii Kukawskiej, jeżeli to pełnomocnik będzie rejestrować kogoś w ewidencji VAT, organ podatkowy zechce sprawdzić również jego. Nowelizacja zapowiada, że złożenie zgłoszenia rejestracyjnego przez pełnomocnika oznacza dla niego odpowiedzialność solidarną za zaległe podatki podatnika VAT. Odpowiedzialność obejmie zaległości do kwoty 500 tys. zł powstałe w związku z czynnościami wykonanymi w ciągu pierwszych sześciu miesięcy od chwili rejestracji i wynikające z nierzetelnych rozliczeń służących odniesieniu korzyści majątkowych, czyli np. z udziału w oszustwie podatkowym.

— To są rygorystyczne przepisy. Państwo chce postraszyć podmioty, które działają jako wirtualne biura lub reprezentują inne podmioty nieaktywne na rynku albo wykonujące pozorowane czynności — ocenia Maria Kukawska.

MF ma nadzieję, że to rozwiązanie może ograniczyć wprowadzanie do ewidencji przez pełnomocników tzw. słupów.

— Intencja jest słuszna, można sobie wyobrazić, że niejeden „słup” został zarejestrowany przez pełnomocnika, który podstępnie uzyskał od takiej osoby pełną legitymację do działania, w tym rejestracji podmiotu, który nigdy nie będzie prowadzić rzeczywistej działalności — mówi Tomasz Wagner, menedżer w dziale doradztwa podatkowego EY.

Jego zdaniem, próba ukrócenia takich zachowań zasługuje na pochwałę. Jednocześnie zwraca jednak uwagę, że ta odpowiedzialność, sięgająca nawet 0,5 mln złotych, jest zawężona do nierzetelnego rozliczania VAT dla korzyści majątkowych. Niemniej nowe przepisy z pewnością mogą wpłynąć na podejście pełnomocników do ich zadań.

— O ile duże znane kancelarie i korporacje podatkowe mogą z dużą dozą komfortu przystępować do pracy ze swoimi, zazwyczaj równie poważanymi, kontrahentami, o tyle doradcy podatkowi z mniejszych firm lub miejscowości mogą po zmianach poważnie zastanowić się nad podjęciem reprezentacji w sprawach rejestracyjnych ich klientów. Niedokładne sprawdzenie zleceniodawcy może spowodować pociągnięcie doradcy do odpowiedzialności i postawienie go przed widmem poważnych długów — wyjaśnia Tomasz Wagner.

Nieaktywni do wypisania

Miejsce w rejestrze nie będzie dane raz na zawsze. Organ podatkowy uzyska prawo wykreślenia przedsiębiorcy bez konieczności zawiadamiania go o tym. Powody mogą być takie same jak przy ocenie wniosku o zarejestrowanie, czyli gdy np. okaże się, że podatnik nie istnieje albo nie stawia się na wezwania. Nowela przewiduje też więcej sytuacji, w których można dokonać wykreślenia z urzędu. Wystarczy, że zawiesi wykonywanie działalności gospodarczej na dłużej niż pół roku albo nie będzie składać deklaracji podatkowych przez sześć kolejnych miesięcy — albo w składanych deklaracjach przez sześć miesięcy nie wykazał żadnej sprzedaży i zakupów z kwotami podatku do odliczenia.

— Ta ostatnia sytuacja może też wystąpić na początku działalności. Jeśli ktoś przez kilka miesięcy po zarejestrowaniu składa „zerowe” deklaracje, może to świadczyć, że jeszcze nie rozwinął skrzydeł jako przedsiębiorca i nie może wykazać jakiejkolwiek sprzedaży. W interesie podatnika będzie, aby w takiej sytuacji pokazać, że specyfika jego biznesu powoduje odroczenie momentu podatkowego, gdy pojawia się VAT — komentuje Maria Kukawska.

Znowelizowane przepisy przewidują takie sytuacje — i nie muszą one kończyć się utratą statusu podatnika VAT, ale wymagają złożenia przez niego wyjaśnień.

— W ustawie zwraca także uwagę obowiązek wykreślania nieaktywnych podatników z ewidencji podatków VAT i VAT-UE. Intencja chwalebna, jakkolwiek może powodować w wybranych przypadkach trudności, np. przedsiębiorcom wyłącznie sporadycznie dokonującym transakcje wewnątrzwspólnotowe, którzy w przeddzień kolejnego zakupu otrzymają z urzędu informację o wykreśleniu z listy podatników uprawnionych do realizacji takiego zakupu na zasadach dla nich neutralnych. Sytuacja do uratowania, ale potencjalnie kończąca się kilkakrotną rejestracją tego samego podmiotu dla tego samego celu — podkreśla Tomasz Wagner.

Jego zdaniem, najnowsze propozycje zmian w VAT składają się na pakiet przepisów wymierzonych w dużej mierze w oszustów podatkowych planujących lub biorących udział w procederze wyłudzenia tego podatku.

— Mając na uwadze intencję ustawodawcy, nie sposób do zmian podchodzić z góry krytycznie. Przeciwnie, znając z grubsza elementy organizacyjne towarzyszące temu procederowi, należy się zgodzić, że zdobycie rejestracji VAT-owskiej jest etapem niezbędnym przy organizowaniu podatkowych szalbierstw. Pozytywnie oceniam zatem przeszkody stawiane osobom, z którymi brak jest kontaktu, podają w zgłoszeniu fałszywe dane czy nie stawiają się w urzędzie na wezwanie organu — twierdzi Tomasz Wagner.

Uważa, że uczciwym podatnikom nie powinno to nastręczać żadnych dodatkowych obowiązków administracyjnych, a zamknie furtkę do rejestracji oczywistych „słupów”.

Wykreślenia z rejestru

Automatyczne wykreślenie z rejestru VAT będzie grozić, jeżeli podatnik nie istnieje lub nie ma możliwości skontaktowania się z nim albo jego pełnomocnikiem lub dane w zgłoszeniu rejestracyjnym okażą się niezgodne z prawdą — albo podatnik bądź jego pełnomocnik nie stawią się na wezwania organu podatkowego lub organu kontroli skarbowej.

Wykreśleniu podlegać ma także podatnik, który:

zawiesi wykonywanie działalności gospodarczej na co najmniej sześć kolejnych miesięcy, chyba że wcześniej złoży zawiadomienie o wykonywaniu określonych czynności w tym czasie, nie złoży deklaracji podatkowych za sześć kolejnych miesięcy lub dwa kolejne kwartały, chyba że wezwany do urzędu udowodni, że prowadzi opodatkowaną działalność gospodarczą i złoży niezwłocznie brakujące deklaracje, będzie składał przez sześć kolejnych miesięcy lub dwa kolejne kwartały deklaracje bez wykazania w nich sprzedaży lub nabycia towarów lub usług z kwotami podatku do odliczenia, chyba że wynika to ze specyfiki działalności, co podatnik wyjaśni w urzędzie, będzie wystawiał faktury lub faktury korygujące, dokumentujące niedokonane czynności, chyba że było to wynikiem pomyłki lub nastąpiło bez wiedzy podatnika, wiedział lub miał uzasadnione podstawy do tego, aby przypuszczać, że dostawcy lub nabywcy biorący udział pośrednio lub bezpośrednio w dostawie tego samego towaru lub usługi uczestniczą w nierzetelnym rozliczaniu podatku w celu odniesienia korzyści majątkowej.

1,65 mln Tylu podatników VAT było na koniec pierwszej połowy tego roku — podaje MF.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Na wpis do rejestru trzeba zasłużyć