Najlepsze i najgorsze akcje w 2017 r.

Mateusz Wojtala
03-01-2018, 22:00

Ponad 100-procentowe zyski przyniosło w sumie 9 spółek. Z kolei wśród dziesięciu najgorszych spółek roi się od bankrutów

 

Najlepsi

Niewielka budowlano-deweloperska spółka w minionym roku zwiększyła wartość o 261 proc., a ponad 100-procentowe zyski przyniosło w sumie 9 spółek

 

1. Dekpol 261 proc.

To właśnie ta mała spółka z branży budowlanej przyniosła inwestorom największą, bo aż 261-procentową stopę zwrotu w 2017 r. W pierwszych trzech kwartałach Dekpol zanotował wzrost zysku netto o 10 mln zł, a więc o nieco ponad 65 proc. r/r. Wpływ na to miało ożywienie we wszystkich segmentach działalności firmy, zarówno w produkcji konstrukcji stalowych i osprzętu, jak i generalnym wykonawstwie. Ale w największym stopniu za sukces spółki odpowiada działalność deweloperska, w której Dekpol zanotował prawie sześciokrotny wzrost przychodów.

2. Esotiq & Henderson

168 proc.

Przez większą część roku notowania znajdowały się w trendzie bocznym, dopiero pod koniec wakacji zaczęły rosnąć jak na drożdżach, co zaowocowało 168-procentową stopą zwrotu w całym roku. To konsekwencja pozbycia się balastu, jakimi była nierentowna działalność, prowadzona pod marką Femestage by Eva Minge. W czerwcu doszło do wydzielenia tego biznesu, co przełożyło się na zdecydowaną poprawę wyników skonsolidowanych. Na poziomie jednostkowym też jest lepiej — zysk netto jest po trzech kwartałach trzy razy wyższy niż rok wcześniej.

3. KDM Shipping 165 proc.

Akcje ukraińskiej spółki z branży transportowej, zarejestrowanej na Cyprze, podrożały w 2017 r. o 165 proc. To nagroda za poprawęwyników — w pierwszym półroczu zysk netto wyniósł 1,8 mln USD, wobec 2,5 mln USD straty w analogicznym okresie 2016 r. Do odrobienia strat w notowaniach droga jednak wciąż daleka — na początku 2017 r. kurs wynosił 1,5 zł, na koniec roku sięgnął prawie 4 zł, ale 3 lata temu kurs wynosił 30 zł. Wtedy ze względu na wojnę na Ukrainie akcje zanurkowały.

4. WDX 131 proc.

Przez jedenaście miesięcy 2017 r. w notowaniach producenta regałów magazynowych niewiele się działo. Kurs był na lekkim plusie w porównaniu z początkiem roku, wyniki również nieznacznie się poprawiły. Dopiero na początku grudnia ogłoszono wezwania na akcję spółki po cenie 14,88 zł, czyli prawie dwukrotnie wyższej niż cena zamknięcia poprzedzającej sesji, wynosząca 7,66 zł. Podmiot wzywający WOHO Holdings ma zamiar w porozumieniu z dwoma założycielami Dariuszem i Sławomirem Bąkowskimi wycofać spółkę z obrotu na rynku regulowanym.

5. Dino 128 proc.

Tegoroczny debiutant jest jednym z ulubieńców inwestorów, w tym instytucjonalnych. Od kwietniowej, udanej oferty publicznej, kurs urósł o prawie 130 proc. Wyniki firmy rosną jak na drożdżach — w trzecim kwartale przychody wyniosły 1,22 mld zł (wzrost o jedną trzecią), a EBITDA zwiększyła się o 37 proc., do 275 mln zł, bo sieć marketów dynamicznie się rozwija, a otoczenie makro jest sprzyjające.

Tegoroczny debiutant jest jednym z ulubieńców inwestorów, w tym instytucjonalnych. Od kwietniowej, udanej oferty publicznej, kurs urósł o prawie 130 proc.

6. Grodno 126 proc.

Dystrybutor artykułów elektrotechnicznych i oświetleniowych w pierwszej połowie roku obrotowego (kwiecień-wrzesień) zwiększył przychody o jedną czwartą, do 195,8 mln zł, a inwestorzy liczyli, że pójdzie za tym analogiczny wzrost zysków (co jednak nie nastąpiło). Notowania zaczęły rosnąć jak szalone pod koniec maja, kiedy to zaczęto odczuwać odbicie w branży po ciężkiej pierwszej połowie roku. Działo się tak z powodu zmian w zarządach spółek skarbu państwa, które uruchomiły zaległe wielomilionowe płatności.

7. Wasko 117 proc.

Notowania informatycznej spółki powstały z kolan po nokdaunie, jaki przydarzył się w drugiej połowie 2016 r. po zatrzymaniu Wojciecha Wajdy, właściciela i ówczesnego prezesa firmy, przez Centralne Biuro Antykorupcyjne pod zarzutem korupcji. Wajda szybko opuścił areszt, ale notowania „zbierały się” dużo dłużej, w czym pomogła poprawa wyników finansowych — w pierwszych trzech kwartałach przychody wzrosły o 16 proc., do prawie 162 mln zł, a dwumilionową stratę sprzed roku zamieniono w 3,8 mln zł zysku netto.

8. Selvita 101 proc.

Pod koniec marca akcjonariuszy uradowała wiadomość o umowie zawartej z globalnym gigantem Berlin-Chemie AG dotyczącą flagowego projektu spółki SEL 24. Spółka otrzymała płatność wstępną w wysokości 4,78 mln EUR, czyli ponad 40 proc. jej przychodów w 2016 r., a maksymalna kwota do uzyskania z umowy to aż 89 mln EUR. Z dnia na dzień kurs podskoczył do prawie 30 zł. W październiku informacja o zawieszeniu badań nad SEL 24 w stanach w śmierci pacjenta wystraszyła lekko inwestorów, ale decyzję odwołano w grudniu.

9. Comperia.pl 100 proc.

Rzutem na taśmę notowania spółki osiągnęły 100-procentową stopę zwrotu w 2017 r., ale do odrobienia strat z dwóch poprzednich lat droga jeszcze daleka. Idzie jednak ku lepszemu w wynikach (przychody po trzech kwartałach są o 31 proc. wyższe r/r, spółka osiągnęła też dodatnią rentowność EBITDA, strata na poziomie netto została zmniejszona o ponad połowę), a na dodatek czołowi akcjonariusze spółki ogłosili w grudniu wezwanie na 1,18 mln walorów (24 proc. kapitału), proponując cenę o niespełna 10 proc. wyższą od średniej z sześciu miesięcy.

10. Projprzem-Makrum 97 proc.

Notowania spółki, która połączyła się z Makrum, zaliczyły udany finisz 2017 r. i znalazły się dzięki temu na poziomie najwyższym od niemal dekady. To zasługa poprawy wyników finansowych (przychody wzrosły o 58 proc., do 138,4 mln zł, a zysk netto o 153 proc., do 3,9 mln zł) i publikacji ambitnej strategii, zakładającej wzrost przychodów do 321 mln zł w 2020 r., m.in. dzięki ekspansji w segmencie budownictwa przemysłowego.

Najgorsi

Niemal całość kapitału stracili ci, którzy na początku ubiegłego roku kupowali akcje PBG, Cube.ITG i Vistalu Gdynia. Wśród dziesięciu najgorszych spółek roi się od bankrutów

 

1. PBG -94 proc.

Początek roku nie zapowiadał kataklizmu, który miał się wydarzyć. W ciągu czterech marcowych sesji kurs wzrósł o ponad 120 proc., po tym jak spółka zapowiedziała wytoczenie procesu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Katastrofa nastąpiła 8 sierpnia, kiedy do obrotu wprowadzono ponad 790 mln akcji, wyemitowanych w ramach układu z wierzycielami. Polegał on na konwersji długu na udziały w spółce. Informacja była znana rynkowi od dawna, ale to nie powstrzymało wodospadu na akcjach, które w jedną sesję potaniały z 2,86 zł do 0,42 zł.

2. Cube.ITG -93 proc.

Jeszcze w marcu po dobrym początku roku notowania znajdowały się na poziomie 6,8 zł. Wtedy spółka w raporcie rocznym poinformowała o zagrożeniu kontynuowania działalności z powodu zadłużenia krótkoterminowego, które przekraczało aktywa obrotowe grupy o 51,3 mln zł. Dla porównania, przychody spółki w 2016 r. wyniosły 112 mln zł. Notowania runęły, a przecena zatrzymała się na poziomie 0,27 zł.

3. Vistal Gdynia -90 proc.

Właściwie od momentu debiutu w 2014 r. kurs spółki znajduje się w trendzie spadkowym. Przychody co prawda rosły z roku na rok, ale zyski staływ miejscu. Załamanie w notowaniach nastąpiło na początku września, kiedy Vistal poinformował o aktualizacjach budżetów inwestycji długoterminowych, które obniżyły wynik finansowy o 88 mln zł. To dziesięć razy więcej niż zysk spółki w 2016 r. Kurs zanurkował, a w październiku zarząd złożył w sądzie wniosek o upadłość.

4. Interma Trade (dawniej Briju) -90 proc.

Producent wyrobów jubilerskich pewnym krokiem wszedł w 2017 r. Cena akcji znajdowała się na historycznych maksimach, osiągając poziom 36 zł. Wtedy spółka poinformowała o spadku sprzedaży aż o 74 proc., za co odpowiedzialny był spadek o 80 proc. w segmencie surowców. Kurs zanurkował, a słaba sprzedaż powtarzała się w kolejnych miesiącach, konsekwentnie staczając się poniżej 3 zł.

5. Fota -89 proc.

Dystrybutor części samochodowych od dłuższego czasu jest w trudnej sytuacji, ostatni raz zysk netto zanotowała w 2011 r. Spółka już w czerwcu 2013 r. złożyła wniosek o upadłość z możliwością układu. Od tego czasu kurs wahał się na poziomie około 1 zł. Gwoździem do trumny było złożenie w czerwcu 2017 r. wniosku o zmianę postępowania na likwidacyjne, a po upływie pół roku od uprawomocnienia decyzji sądu GPW wykluczy z dniem 14 stycznia akcje spółki z obrotu.

6. Hubstyle -85 proc.

Dawna Hygienika, której plan zbudowania ogólnopolskiej sieci drogerii skończył się spektakularnym fiaskiem, zaczynała 2017 r. jako groszówka, a skończyła go na dnie.

Dla notowań spółki, która jest właścicielem marek odzieżowych, 2017 r. był rokiem zjazdu po równi pochyłej. Lata 2012-15 pod względem wyników firma kończyła pod kreską, jednak 2016 r. przyniósł nadzieje na poprawę sytuacji: przychody wzrosły o 50 proc., a zysk netto wyniósł 367 tys. zł zysku. Poprawa była jednak krótkotrwała, a przychody firmy spadają z kwartału na kwartał, rosną też straty.

7. Kerdos -83 proc.

Dawna Hygienika, której plan zbudowania ogólnopolskiej sieci drogerii skończył się spektakularnym fiaskiem, zaczynała 2017 r. jako groszówka, a skończyła go na dnie. Próby restrukturyzacji nie przyniosły rezultatów — dostawcy stracili wiarę w spółkę i nie chcieli dawać jej towarów w komis, w związku z czym w lutym ostatnie placówki handlowe sieci pod szyldem Dayli zawiesiły działalność. Postępowanie sanacyjne umorzono, a na początku września sąd zdecydował o ogłoszeniu upadłości spółki, która przez trzy kwartały tego roku zdołała osiągnąć 1 mln zł przychodów i zanotować przy tym 3,6 mln zł straty netto.

8. Lark -82 proc.

Dystrybutor elektroniki od dłuższego czasu miał problemy finansowe. Ostatni raz zanotowała zysk w 2013 r., a przychody systematycznie się kurczyły, by po trzech kwartałach 2017 r. wynieść zaledwie 6,2 mln zł — to o 88 proc. mniej niż w analogicznymokresie 2016 r. Na poziomie operacyjnym strata przekracza 21 mln zł, na poziomie netto 4,1 mln zł. W październiku obrót akcjami był zawieszony na miesiąc na żądanie KNF w związku z nieprzekazaniem przez spółkę w terminie raportu za trzeci kwartał.

9. Setanta -80 proc.

Spółka prowadząca działalność inwestycyjną m.in. w obszarze OZE i nieruchomości przeniosła się w ubiegłym roku z NewConnect na rynek główny GPW. I to właściwie jedyna dobra informacja, jaką otrzymali inwestorzy. W pierwszych trzech kwartałach Setanta zanotowała 2,7 mln zł straty netto względem 2,4 mln zł straty rok wcześniej.

10. Alma -79 proc.

Alma zaczynała rok 2017 nową nadzieją. W styczniu w spółkę, która była już w trakcie postępowania sanacyjnego, zainwestował Tomasz Żarnecki, przedsiębiorca z Nowego Targu. Szybko okazało się jednak, że z ratunku nic nie będzie — już w lutym sanacja została umorzona, złożono wniosek o likwidację, a nowy inwestor ograniczył się do wydzierżawienia od spółki nieruchomości. Wierzyciele zaczęli odzyskiwać długi: akcje Vistuli i Krakchemii, które były najcenniejszym aktywem spółki, zajął i sprzedał mBank, a umowę w sprawie przejęcia marki Krakowski Kredens podpisała grupa E.Leclerc. Akcjonariusze są w gorszej sytuacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mateusz Wojtala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Najlepsze i najgorsze akcje w 2017 r.