Spadek cen złota tłumaczony był realizacją zysków po tym jak osiągnęła rekordowy poziom na poprzedniej sesji. Część inwestorów mogła sprzedawać złoto aby rekompensować straty na rynku akcji, gdzie kolejny dzień trwa przecena technologicznych blue chipów, a S&P500 zmierza do czwartej z rzędu spadkowej sesji. Złoto taniało nawet pomimo spadku rentowności obligacji USA najniżej w tym roku po kolejnych słabych danych makro, które zwiększyły szasnę szybszego luzowania polityki pieniężnej przez Fed.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z wiodących, lutowych kontraktów spadał o 43,40 USD, czyli 1,5 proc., do 2904,50 USD. To największa jego kwotowa i procentowa zniżka od 19 grudnia ubiegłego roku. Jest najtańsze od 14 lutego, ale nadal drożeje o ponad 10 proc. w tym roku. Złoto z najmocniej handlowanego, kwietniowego kontraktu, taniało pod koniec sesji na Comex o 1,4 proc. do 2920,40 USD, a cena kruszcu na rynku kasowym spadała o 1,5 proc. do 2908,02 USD.
