Napełniamy portfel

Andrzej Stec
opublikowano: 2009-04-06 00:00

Decyzja nie była łatwa z kilku powodów. Po pierwsze — zarzuciliście nas propozycjami. W ostatnich dniach na forum pb.pl sugerowaliście zakup akcji ponad 100 spółek. Po drugie, jeszcze miesiąc temu o decyzje było znacznie łatwiej. Od tego czasu krajowe indeksy wzrosły o jedną piątą, a kursy niektórych spółek — nawet o 100 proc. Zastanawialiśmy się nawet, czy nie poczekać na nieuniknioną korektę ostatnich wzrostów. Nie chcieliśmy jednak rozczarować internautów. Zaryzykowaliśmy więc.

Przypomnijmy. Mamy do dyspozycji 10 tys. zł. W żywej gotówce. Zdeponowaliśmy je na rachunku inwestycyjnym partnera akcji — Domu Maklerskiego  IDMSA. Co tydzień trzyosobowy komitet decyduje o kupnie i sprzedaży akcji spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Decyzje podejmujemy opierając się na sugestiach, wnioskach i e-mailach naszych czytelników, a ściślej — zarejestrowanych użytkowników forum. Akcję prowadzimy zgodnie ze znanym Komisji Nadzoru Finansowego regulaminem (jest dostępny na stronie: notowania.pb.pl/portfelpb). Wyraźnie zastrzegamy, że kształt portfela i podjęte decyzje nie stanowią żadnej rekomendacji inwestycyjnej.

Pierwsza dyskusja komitetu była długa i burzliwa. Na parkiecie nie brakuje bowiem perełek. "Portfel PB" podzieliliśmy na dwie części. Do pierwszej wybraliśmy spółki, z którymi zamierzamy związać się na dłużej (możemy jednak wziąć rozwód, jeśli sytuacja rynkowa gwałtownie się zmieni). Koniecznie chcieliśmy mieć w portfelu przedstawiciela mocno przecenionej przez bessę branży finansowej. Z banków wymienionych przez czytelników wybraliśmy ING BSK. Wydaliśmy na niego 1 tys. zł. Liczymy też na ożywienie w światowej gospodarce. Jeśli tak, to powinny podrożeć surowce, a z nimi… akcje wybranej przez nas kolejnej spółki — Lotosu (przeznaczyliśmy na jego papiery kolejne 2 tys. zł). Choć tu oczywiście mamy pewne obawy. Od lutego kurs gdańskiej rafinerii wzrósł już o ponad 100 proc. My jednak liczymy na jeszcze więcej.

I na koniec dreszczyk emocji. Za kolejne 2 tys. zł kupiliśmy akcje dewelopera, choć jesteśmy świadomi, że na ożywienie na krajowym rynku mieszkaniowym jeszcze za wcześnie (światełko w tunelu świeci już w USA i Wielkiej Brytanii). Wierzymy jednak, że giełda wyprzedzi poprawę w realnej gospodarce, a kursy deweloperów zaczną odrabiać kolosalne straty. W dyskusji braliśmy pod uwagę JW Construction, Ganta i Dom Development. Stanęło na tej ostatniej spółce. Jej kurs spadł od kwietnia 2007 r. o blisko 90 proc. Uznaliśmy, że to stanowczo za dużo. Warto jeszcze dodać, że zastanawialiśmy się również nad zakupem akcji Jutrzenki, Polic, Budimeksu czy CEDC. Są pod naszą stałą obserwacją, więc czekamy na nowe, przekonujące argumenty.

Łącznie na akcje wydaliśmy około 5 tys. zł. Zakupów dokonaliśmy na początku piątkowej sesji (transakcje, skład portfela i jego bieżąca wycena dostępne są na stronie: notowania.pb.pl/portfelpb). Mamy już nawet pierwsze zyski. Do dyspozycji zostało nam drugie 5 tys. Co z nimi zrobimy? Czekamy na Wasze kolejne propozycje na forum pb.pl. Najciekawsze propozycje i argumenty nagradzamy bezpłatnymi, miesięcznymi prenumeratami e-wydania "PB".

Propozycje

naszych internautów*:

Maximus: ING BSK

ING spadł w bessie mocno, tak jak inne banki, ale większość już jednak odbiła. Z analizy technicznej wynika, że pierwszy opór dla ING to 262,3 zł i myślę, że ta wartość stanie się faktem (…) Bank w IV kwartale 2008 roku zanotował stratę, ale poszczególne parametry skonsolidowanego raportu były lepsze niż w poprzednim roku. ING przeksięgował straty na 2008 rok, co spowoduje większe zyski lub mniejsze straty w 2009 roku. To daje lepsze perspektywy na wycenę walorów w przyszłości.

Piotr: Dom Development

A może zainwestować w spółki, które są zdrowe fundamentalnie. Czyli nie są nadmiernie zadłużone, mają, dobrą rentowność i zyski oraz przyzwoitą płynność finansową. Takich spółek jest teraz 50 na giełdzie. Jak dodamy do tego warunek, by były tanie i ich aktywa obrotowe przewyższały zobowiązania (czyli wskaźnik cena do wielkości księgowej Grahama poniżej jedynki), to mamy na dziś trzy sensowne spółki: Triton Development, Dom Development oraz Premium.

Dellik: Lotos

Stawiam m.in. na Lotos i Orlen. Paliwo będzie drożeć, jak tylko gospodarka powoli zacznie podnosić się z kolan. Myślę, że tak się stanie już w IV kwartale.

* pełna treść e-maili dostępna jest na forum akcji

Andrzej Stec

Możesz zainteresować się również: