Nie zasługujemy na taki wizerunek kraju

Maciej Grelowski
opublikowano: 28-01-2008, 00:00

Kolejny raz Polska Organizacja Turystyczna (POT) wpisała się na czarną listę bubli. Ostatni „szlagier” — reklamówka promująca Polskę — to po prostu żenujący knot. Nie chcę — i jak mniemam, nie różnię się w tej sprawie od większości współobywateli — aby za nasze pieniądze grupa frustratów ośmieszała nasz kraj. Szczerze wyznam, że nawet nie mam żalu do twórców tego szczególnego dzieła, bo każdy tworzyć może lepiej lub gorzej. Oburza uczynienie przez bądź co bądź agendę rządową tego koślawego obrazu naszej rzeczywistości oficjalną wizytówką Polski. Wpisuje się to w całą serię ponadpolitycznych dziwolągów fundowanych przez Polską Organizację Turystyczną. Od pamiętnej superkosztownej wpadki z Miss Świata, przez nieudane i kosztowne ekspozycje zagraniczne, do wielu reklamówek z poziomu zaścianka, i to nawet nie europejskiego.

O promocji Polski nie mogą decydować ludzie z ogona politycznego, dla których posady w POT czy Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) są bonusem za wierność i oddanie. Premier podczas exposé ku zaskoczeniu wielu wymienił POT, wskazując słownie, nazwijmy to zgodnie z podległością resortową, żółtą kartkę za nieudolność i zaniechanie. Myślę że od tego momentu nic się nie zmieniło, a ciepełko środowiska w dalszym ciągu ogrzewa ten niereformowalny układ.

Polska nie zasługuje na taki wizerunek, jaki fundują nam powołane do tego instytucje, jak PAIIZ, POT, instytuty oraz cały system placówek handlowych. Każda z tych organizacji działa według własnej strategii, realizując różne cele, bez żadnej koordynacji. Nierzadko o wyborze celu i sposobu działania decydują personalne animozje i zawiści. Jedno, co wspólne, to nasze pieniądze, które po prostu toną w czarnej dziurze biurokracji. Na promocję pozostaje niewiele, więc i nie-

wiele — jak potwierdza ostatni przypadek — otrzymujemy.

Maciej Grelowski

przewodniczący Rady Głównej BCC

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Grelowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu