Niemcy spowolnili autorynek

RB
opublikowano: 2007-05-17 00:00

Sprzedaż nowych aut w Europie spada. Winne są niemieckie podatki. Sytuację na szczęście ratują Włosi i nowi członkowie Unii.

Sprzedaż nowych aut w Europie spada. Winne są niemieckie podatki. Sytuację na szczęście ratują Włosi i nowi członkowie Unii.

Renault i General Motors zanotowały w kwietniu największy spadek sprzedaży nowych aut na europejskim rynku. Coraz większe uznanie klientów natomiast zyskują włoski Fiat i japońska Toyota.

Sprzedaż samochodów w kwietniu spadła w Europie o 0,6 proc. — do 1,29 mln sztuk. Dla porównania: w ubiegłym roku liczba ta wyniosła 1,3 mln. W ciągu 4 miesięcy sprzedano w Europie 5,52 mln samochodów, czyli o 0,2 proc. mniej niż rok wcześniej.

Wszystkiemu winne są Niemcy, największy autorynek na Starym Kontynencie. Zanotowano tam 7-procentowy spadek sprzedaży. Przyczyną było podniesienie VAT na początku roku z 16 do 19 proc.

— Niemieckie spowolnienie może potrwać do końca roku, a co będzie później, zobaczymy — ocenia Wojciech Drzewiecki, prezes firmy Samar, monitorującej rynek motoryzacyjny.

Inaczej jest na drugim pod względem wielkości rynku — we Włoszech. Sprzedaż wzrosła tam w kwietniu o 9,6 proc. Jest to wynik wprowadzenia niższych stawek podatkowych na nowe auta.

Nieźle pod względem sprzedaży wypadają nowi członkowie Unii Europejskiej. W kwietniu nabywców w „dwunastce” znalazło ponad 95,6 tys. nowych aut.

Możesz zainteresować się również: