Niskie zarobki szkodzą zdrowiu

opublikowano: 10-10-2019, 22:00

Choć na polskim rynku coraz łatwiej o pracę, gros pracowników ciągle marzy o lepszej płacy — wynika z raportu platformy SpotData

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile naprawdę zarabiają Polacy i jak to się ma do średniego wynagrodzenia
  • Czy jesteśmy zadowoleni z płacy i pracy
  • Jak zbyt niskie zarobki przekładają się na komfort życia

Polacy ciągle zarabiają za mało, by byli spokojnymi o swoją przyszłość i nie martwili się o swoje finanse od pierwszego do pierwszego — to najważniejsze wnioski płynące z raportu centrum analitycznego SpotData dla Symmetricala, operatora aplikacji do obsługi finansów pracowniczych. Na potrzeby raportu przeprowadzono badanie ankietowe, które wskazuje, że mimo stale rosnących pensji wielu Polaków ciągle ledwo wiąże koniec z końcem, co ma wpływ na ich samopoczucie oraz zachowanie na rynku pracy.

Niskie płace

Główny Urząd Statystyczny 21 listopada poda informacje o strukturze wynagrodzeń w gospodarce narodowej, co oznacza, że oprócz podawanych co kwartał informacji o średnim wynagrodzeniu poznamy także statystyki lepiej oddające sytuację finansową większości Polaków na rynku pracy, takie jak dominanta czy mediana. Raport SpotDaty wskazuje, czego możemy się spodziewać. Według przeprowadzonego badania ankietowego wśród pracujących na umowę o pracę lub zlecenie Polaków w wieku 24 lat i więcej aż 34 proc. badanych zarabia jedynie 2-3 tys. zł netto, a 19 proc. mniej niż 2 tys. zł. Ta informacja po raz kolejny przypomina, że najczęściej pojawiająca się w przestrzeni publicznej kwota przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw jest dla większości Polaków ciągle nieosiągalna.

Z opracowania wynika także, że „średnią krajową” lub więcej zarabia jedynie ok. 17 proc. Polaków. Te relatywnie niskie zarobki mają fundamentalne konsekwencje dla dobrobytu pracowników. Okazuje się, iż 17 proc. badanych nie ma nawet oszczędności, by utrzymać się z nich przez tydzień. Kolejne 19 proc. nie przeżyłoby z oszczędności miesiąca, a 22 proc. kwartału. To przedstawia Polskę jako kraj generalnie niskich oszczędności, gdzie 36 proc. społeczeństwa nie może sobie pozwolić nawet na miesięczne bezrobocie frykcyjne, które czasem ma miejsce przy okazji zmiany pracy. Fakt, że pracodawcy są tego świadomi, stawia pracowników na słabej pozycji podczas negocjacji płacowych, mimo coraz mniej płynnego rynku pracy.

Sen z powiek

Jednak Polacy przestali narzekać na swoich pracodawców. Przez wiele lat tego rodzaju zachowanie postrzegane było jako norma w polskim społeczeństwie. Tymczasem 68 proc. pracowników ocenia swoich pracodawców dobrze lub bardzo dobrze, a narzeka na nich jedynie 9 proc. Ponadto to pracownicy małych firm czują się lepiej w pracy niż pracownicy korporacji, mimo że zarobki w dużych firmach są znacznie wyższe niż w małych. Zdaniem autorów badania wskaźnik ten wpisuje się w szerszą zmianę społeczną obserwowaną w ostatnich latach, a więc znaczny wzrost optymizmu obywateli.

Nie zmienia to jednak faktu, że pieniądze ciągle są główną bolączką pracujących. W odpowiedzi na pytanie o ocenę swojego zadowolenia z czterech obszarów życia — zdrowie, kariera, finanse i życie prywatne — ostatnie miejsce ciągle zajmują właśnie finanse, które 19 proc. ocenia źle, a aż 61 proc. średnio. Dodatkowo, ten aspekt życia ma wpływ na pozostałe jego elementy. Innymi słowy — sytuacja finansowa ma duży wpływ na ogólne zadowolenie z życia, co z kolei ma znaczący wpływ na wydajność wykonywanej pracy. Okazuje się bowiem, że aż 28 proc. badanych Polaków odczuwa permanentne zmartwienie i zestresowanie w związku z napiętą sytuacją finansową, 19 proc. czuje się przybitych i miewa problemy z koncentracją, a 14 proc. wręcz cierpi na bezsenność w związku z problemami finansowymi. 16 proc. badanych wprost zgadza się ze stwierdzeniem, że ich sytuacja finansowa źle wpływa na jakość wykonywanej przez nich pracy, co jest sygnałem ostrzegawczym zarówno dla pracodawców, jak i ustawodawców.

Szukam pracy

Wszystkie negatywne zjawiska mają bezpośrednie przełożenie na stabilność zatrudnienia Polaków. Prawie 24 proc. badanych odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy ich sytuacja finansowa motywuje ich do szukania nowej, lepiej płatnej pracy. Tę grupę tworzą głównie młodsi pracownicy — 33 proc. z nich jest w wieku 35-44 lata, a 26 proc. to najmłodsi pracownicy w wieku 24-34 lata.

Ignacy Morawski, ekonomista i szef platformy SpotData, postrzega wyniki badania jako sygnał dla pracodawców, by zainwestowali w swoich pracowników, gdyż w epoce rynku pracy pracownika może się to okazać kluczowe.

— Bardzo zaskakujący dla mnie w tym badaniu był fakt, że polscy pracownicy dobrze oceniają pracodawców — nawet w małych firmach. Ale paradoksalnie za tym może kryć się pułapka dla pracodawców. Ludzie są optymistami, bo wiedzą, że mogą łatwo zmienić pracę. Polacy przeciętnie wciąż zarabiają mało na tle Europy Zachodniej, mimo że ich aspiracje są dyktowane trendami przychodzącymi właśnie z Zachodu. Inwestycje w lojalność pracowników są zatem współcześnie jednym z największych wyzwań dla pracodawców — uważa Ignacy Morawski.

5125,26 zł Tyle wyniosło we wrześniu przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw.

4585,03 zł Tyle wyniosło w 2018 r. przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej.

2500 zł Tyle wyniosła dominanta wynagrodzeń w badaniu ankietowym SpotDaty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane