Czytasz dzięki

Obajtek: decyzję o pozostaniu sponsorem stadionu w Gdańsku zostawiam Enerdze

  • PAP
opublikowano: 09-10-2020, 11:44

Nie wiadomo, czy wchodząca w skład Grupy Orlen firma Energa pozostanie sponsorem tytularnym stadionu w Gdańsku. „Wniosek sponsorski wpłynął do nas zaledwie tydzień temu. Decyzję o przedłużeniu umowy pozostawiam zarządowi Energi” – przyznał PAP prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

9 listopada 2015 roku podpisana została pięcioletnia umowa pomiędzy operatorem stadionu w Gdańsku i Grupą Energa, na mocy której koncern energetyczny został sponsorem tytularnym tego obiektu, a za prawo do nazwy – Stadion Energa Gdańsk - mógł zapłacić nawet 22,5 miliona złotych.

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen
Zobacz więcej

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Za miesiąc ta umowa przestanie obowiązywać i nie wiadomo, czy zostanie przedłużona.

„Wniosek sponsorski wpłynął do nas dopiero tydzień temu, czyli wyjątkowo późno. Dziwię się, że na taki ruch miasto zdecydowało się praktycznie w ostatniej chwili, pod koniec obowiązywania tej umowy. Moim zdaniem taki wniosek powinien do nas trafić nawet w czerwcu, bo są to bardzo poważne kwestie. Trzeba zdawać sobie sprawę, że każda firma planuje wiele rzeczy z wyprzedzeniem, ma ustalony budżet, różne zobowiązania i przyjętą strategię. Warto też przypomnieć, że poprzednia umowa była procedowana przez kilka miesięcy” - powiedział Obajtek.

Prezes Grupy Orlen zaznaczył, że to nie on będzie rozstrzygał o przedłużenia umowy.

„Zarząd Energi rozpatrzy ten wniosek tak szybko jak to będzie możliwe i to temu gremium pozostawiam decyzję w sprawie przedłużenia umowy sponsorskiej. Nic się jednak nie stanie od razu, bo ten kontrakt to kwestia długich negocjacji, które muszą objąć wiele obszarów. Widzę jednak jakie jest podejście miasta w tej sprawie i obawiam się, że później będzie wskazywanie palcem kto jest winny” – dodał.

Z tytułu zawartej 9 listopada 2015 roku umowy operator stadionu miał otrzymywać rocznie 4,5 miliona. To była jednak kwota maksymalna, zależna od zrealizowania postanowień zawartych w kontrakcie. Dotyczą one obrendowania obiektu oraz przeprowadzenia odpowiedniej liczby i rodzaju imprez.

Do 30 września 2015 roku ten stadion funkcjonował jako PGE Arena Gdańsk. Pięcioletnia umowa z Polską Grupą Energetyczną S.A. obowiązywała co prawda tylko do 30 maja 2015 roku, ale została przedłużona o cztery miesiące.

Pierwszy konkurs na wybór sponsora tytularnego stadionu w Gdańsku został ogłoszony 24 listopada 2009 roku, a rozstrzygnięty 10 grudnia 2009 roku. Podzielony był na dwa etapy - do 2 grudnia zainteresowane podmioty mogły złożyć wstępny wniosek i na taki krok, poza PGE, zdecydowały się także Grupa Lotos S.A., TP S.A. oraz Bank Pekao S.A. Te firmy miały tydzień, aby przekazać koperty z proponowaną nazwą stadionu oraz deklarowaną kwotą. Do drugiej tury, poza PGE, stanęła jeszcze Grupa Lotos, ale jej oferta była niższa od propozycji zwycięzcy konkursu.

Umowa podpisana została ze znacznym opóźnieniem, bo dopiero 25 maja 2010 roku. Na jej mocy PGE zapłaciła do końca maja 2015 roku 35 milionów złotych. W tym czasie mogła używać wizerunku i nazwy stadionu, a także korzystać z przyznanego pakietu praw reklamowych i komercyjnych.

W Gdańsku odbyły się cztery mecze piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku - trzy grupowe i ćwierćfinał. Na tym obiekcie swoje mecze rozgrywa także reprezentacja Polski, a na co dzień występują zawodnicy Lechii Gdańsk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane