Obsuwają się kursy spółek zależnych od cen paliw

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2008-07-04 00:00

Sesja zaczęła się od silnych spadków. Po południu nastroje się nieco poprawiły, ale rynek pozostawał nerwowy, czekając na decyzję EBC w sprawie stóp procentowych. Podwyższenie ceny pieniądza okazało się zgodne z nadziejami rynku. Również dane z amerykańskiego rynku pracy, choć gorsze od prognoz, nie były aż tak fatalne, jak się spodziewano. Wtedy uaktywnili się kupujący, a indeksy wyszły nad kreskę.

Znów najmocniej taniały akcje spółek, których wyniki zależą od cen paliw. Chodzi o koncerny motoryzacyjne, linie lotnicze i spółki chemiczne.

W Stanach Zjednoczonych pikowały notowania Daimlera, któremu dodatkowo zaszkodziły dane o sprzedaży samochodów w USA.

W niełasce znalazły się także walory UBS. Największy na Starym Kontynencie bank pod względem aktywów, zdaniem analityków Citigroup, może potrzebować kolejnego dopływu nowych kapitałów.