Optimus rezygnuje z pecetów

KL
opublikowano: 09-10-2008, 00:00

Optimus nie będzie już produkował sam komputerów. Zbigniew Jakubas podkreśla jednak, że sprzęt pod tą marką nie zniknie z rynku.

Optimus nie będzie już produkował sam komputerów. Zbigniew Jakubas podkreśla jednak, że sprzęt pod tą marką nie zniknie z rynku.

Optimus, dawny potentat w produkcji komputerów, zwolni następnych 50 osób do stycznia przyszłego roku. Spółka po raz kolejny planuje zmianę swojego kierunku rozwoju. Nowy jeszcze nie jest znany, ale jedno wiadomo na pewno — Optimus nie będzie już produkował komputerów we własnym zakresie.

— Rozważamy różne możliwości, w tym outsourcing. Produkcja komputerów na taką skalę, jak robi to obecnie Optimus, jest zupełnie nieopłacalna — uważa Zbigniew Jakubas, główny udziałowiec firmy.

Dodaje jednak, że komputery z logo Optimusa nie znikną z rynku. Kto je będzie produkował, na razie nie wiadomo. Przypomnijmy, że w pewnym okresie spółka stosowała już takie rozwiązanie. Komputery dla niej składała skierniewicka Zatra, z którą obecnie Optimus jest w ostrym konflikcie.

Optimus wciąż nie wydał pieniędzy z emisji "ratunkowej", przeprowadzonej w tym roku. Według inwestora, pompowanie ich w niskomarżowy biznes związany ze składaniem komputerów nie ma już sensu. Dlatego Optimus szuka nowej branży, niekoniecznie związanej z informatyką. Niewykluczone, że wejdzie w nią poprzez przejęcie. Chyba że ktoś kupi samego Optimusa.

— Możliwe są ruchy w obie strony. Optimus może dokonać przejęcia, ale także sam może zostać przejęty — wyjaśnia Zbigniew Jakubas.

Nie podaje jednak żadnych szczegółów. Kurs Optimusa po informacji o planowanych zwolnieniach spadł o 5,66 proc. Na koniec sesji za walory płacono 1,02 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu