Agencja przypomina, że motoryzacja to główny motor węgierskiej gospodarki. Cła w USA mogą jej zaszkodzić, co byłoby niekorzystne dla ekipy Viktora Orbana przed wyborami parlamentarnymi w 2026 roku.
Orban powiedział w wywiadzie opublikowanym na jednej z węgierskich stron internetowych, że rząd rozmawia ze stroną amerykańską o kwestiach gospodarczych.
- Cła byłyby dla nas negatywne ale negocjujemy porozumienie gospodarcze, które je zniwelują – wyjaśnił premier Węgier.
W czwartek prezydent Donald Trump wyraził przekonanie o zawarciu umowy handlowej z Unią Europejską. Zaznaczył jednak, że nie ma pośpiechu w tej sprawie.
Orban, sojusznik Trumpa od wielu lat, wyraził przekonanie, że Republikanie będą rządzić w USA co najmniej przez 12 lat, podczas których będą realizować „patriotyczną” politykę. Relacje między Waszyngtonem i Budapesztem nie są jednak bez skazy. Wcześniej w tym tygodniu wysłannik rządu USA ostrzegł rząd Węgier aby zachował ostrożność w sprawie pozyskiwania chińskich inwestycji.
- Prezydent Trump stawia sprawę jasno. Chiny stanowią strategiczne wyzwanie dla Stanów Zjednoczonych i naszych sojuszników, wyzwanie wymagające czujności, przejrzystości i jedności – powiedział podczas konferencji prasowej w Budapeszcie Robert Palladino, Charge d’Affaires USA.
Według rządu Węgier, 44 proc. chińskich inwestycji w Europie przypada na nie. To nie współgra z agresywną antychińską polityką prowadzoną przez prezydenta Trumpa.
