Palladia: Na rynku eurodolara zapowiada się gorący dzień

Marek Rogalski
opublikowano: 2004-10-15 10:22

Dzisiejsza sesja, a tym samym końcówka tygodnia może być bardzo gorąca na rynku walutowym z powodu publikacji wielu kluczowych informacji. Mimo wczorajszych danych o większych tygodniowych zapasach ropy, cena tego surowca poszła znów do góry ustanawiając nowe maksimum w okolicach 55 dolarów za baryłkę.

Stało się tak, gdyż wyraźnie spadły zapasy oleju opałowego, a nerwowość na rynku jest cały czas duża – chociażby pod kątem tego co dzieje się w Iraku (kwestia styczniowych wyborów w tym kraju zaczyna stać pod znakiem zapytania). Mimo tego notowania EUR/USD nadal oscylowały wokół figury 1,24, a inwestorzy wolą zaczekać z decyzjami do publikacji dzisiejszych informacji.

Już o godz. 14:00 przemawiać będzie szef amerykańskiego banku centralnego, Alan Greenspan, na którym ma odnieść się do sytuacji na rynku ropy naftowej i jej wpływu na gospodarkę – pojawia się coraz więcej negatywnych opinii na ten temat. Później czeka nas kolejna seria danych z USA. O godz. 14:30 opublikowane zostaną informacje o dynamice sprzedaży detalicznej oraz cenach produkcji sprzedanej przemysłu za wrzesień, a obserwowane przez rynek dane o aktywności przemysłowej w rejonie Nowego Jorku za październik (NY FED Empire Mfg). Natomiast o godz. 15:15 napłyną informacje o dynamice produkcji przemysłowej za wrzesień, a o godz. 15:50 o nastrojach konsumentów (badanie Uniwersytetu Michigan) za pierwszą część października. Na samym końcu (o godz. 16:00) będą dane o zapasach przedsiębiorstw za sierpień. Wydźwięk tych danych może być jednak mieszany. Tym samym pokonanie oporu na 1,2440 nie jest do końca przesądzone.