Nowa strategia starej firmy daje rezultaty
Przecena ropy i nadzieje na dalszy spadek cen paliw mogą cieszyć Pekaes. Spółka, która specjalizuje się m.in. w przewozach, wydaje rocznie na paliwo 50-60 mln zł. Realny spadek cen paliw o kilka procent może jej dać milionowe oszczędności.
Na mocniejszą przecenę na stacjach na razie trzeba poczekać, bo nie sprzyja temu umocnienie dolara (patrz obok). Ale i tak jest lepiej niż na przełomie lipca i sierpnia. Wydatki na zakup paliw stanowią około 20 proc. w strukturze kosztów transportu. Przy rekordowo drogiej ropie koszty znacznie rosły. Mocny złoty, który łagodził wzrost cen paliw, z drugiej strony szkodził spółce. Pekaes istotną część przychodów osiąga w euro.
Zmiana strategii firmy przyszła w samą porę. Trzy lata temu w spółce pojawił się nowy inwestor — Fundusz AKJ Management. Pod jego wpływem rok później zaczęła wdrażać nowy model biznesu. Postawiła na rozwój logistyki i dystrybucji paletowej, kosztem usług transportowych (tzw. przewozów tirami), których znaczną część postanowiła zlecać podwykonawcom. Był to dobry ruch. Dziś biznes przewozowy balansuje na krawędzi opłacalności. Profity zaczyna przynosić logistyka. Z naszych informacji wynika, że marża na poziomie EBIT wynosi kilkanaście procent. Zwracać zaczyna się biznes związany z dystrybucją paletową
— w tym roku są pierwsze zyski operacyjne. Obie te działalności w strukturze przychodów stanowią 35 proc. Większy udział mają tylko przewozy (40 proc.). Strukturę przychodów uzupełniają usługi serwisowe i spedycji morskiej oraz lotniczej (25 proc.).
Pekaes chce nadal rozwijać usługi logistyczne oraz dystrybucyjne. W najbliższych trzech miesiącach ma przedstawić nową strategię. Spółka idzie w tym kierunku, bo rynek usług logistycznych ma rozwijać się w tempie 20 proc. rocznie, a dystrybucji paletowej szacowany jest na 15 proc. Przewozy rosną w tempie kilku procent.
Dzięki realizacji nowej strategii Pekaes, który w ostatnich latach notował pokaźne straty, chce ten rok zamknąć na plusie. Paweł Borys, szef rady nadzorczej spółki, w rozmowie z „PB” powiedział, że w kolejnych latach przychody powinny rosnąć w tempie przekraczającym 10 proc. Jego zdaniem, z każdym rokiem rosnąć mają też zyski. W I półroczu grupie udało się zamienić straty w zysk, choć na razie to bardziej zasługa jednorazowych zdarzeń niż efektów podstawowej działalności.
W kolejnych latach istotnym źródłem przychodów ma być działalność deweloperska. Pekaes poprzez spółkę zależną realizuje dwa projekty. Pierwsze wpływy mają nastąpić w półtora roku. W sumie projekty deweloperskie mogą przynieść 150-200 mln zł. Pekaes w kasie ma jeszcze około 50 mln zł gotówki. Spółka chętnie dzieli się pieniędzmi z akcjonariuszami. W tym roku wypłaciła dywidendę i zamierza przeprowadzić skup akcji. Z naszych ustaleń wynika, że może on przebiegać w dwóch etapach. Maksymalnie spółka na ten cel chce wydać 150 mln zł.
Dlaczego paliwa tanieją (za) wolno, czyli co ma dolar do cen na stacji
1. Ropa staniaŁa o ponad 30 USD
Po rekordach z początku lipca cena ropy poszła ostro w dół. Wydawało się, że za chwilę mocno stanieje także benzyna i olej napędowy na stacjach. Nic z tego. Ceny paliw nie nadążają za trendem na rynkach, bo wpływają na nie także inne czynniki, m.in. kurs dolara.
2. Kurs USD/PLN odbiŁ siĘ od dna
Amerykańska waluta w sierpniu drożeje. Na początku miesiąca za dolara płacono nawet 2,01 zł. Słabość waluty, w której kwotowana jest wartość ropy, była tarczą dla polskich konsumentów i firm. Dzięki tej ochronie ceny benzyny i oleju napędowego nie przekroczyły 5 zł za litr. Ale tarcza staje się
coraz słabsza. W ostatnich dniach dolar kosztował około 2,25 zł.
3. Dlatego ropa za zŁote nie chce tanieć
Notowania ropy przeliczone na złote wyglądają zupełnie inaczej. Najtaniej było 5 i 6 sierpnia, gdy dolar był jeszcze bardzo słaby. Baryłka kosztowała 248-249 zł, czyli niewiele mniej niż na początku roku — 244,3 zł (99,6 USD przy kursie dolara 2,4524 zł). Dziś baryłka ropy jest warta 258 zł (114,7 USD przy kursie dolara 2,25 zł). To m.in. dlatego ceny paliw na stacjach spadają bardzo leniwie.
Maciej
Zbiejcik