PEŁNA-OPINIE-Kołodko zapowiada dyscyplinę i reformy

"Paged" Spółka Akcyjna
16-07-2002, 16:17

WARSZAWA (Reuters) - Wicepremier i minister finansów Grzegorz Kołodko zapowiedział w swym pierwszym publicznym wystąpieniu na temat polityki resortu, że obecne działania rządu będą kontynuowane. Kołodko powiedział, że pracuje nad zmniejszeniem deficytu budżetu 2003 poniżej 43 miliardów złotych.

Minister, który zastąpił na tym stanowisku Marka Belkę zapowiedział też, że będzie optował za reformami strukturalnymi i prywatyzacją, by pobudzić wzrost gospodarczy.

ZSOLT PAPP, EKONOMISTA Z ABN AMRO W LONDYNIE

"Nie sądzę, by wypowiedzi ministra miały wpływ na rynek, ponieważ nie powiedział niczego konkretnego.

Kluczowe pytania wciąż pozostają - jaka jest średnioterminowa polityka fiskalna. W jaki sposób minister chce zmniejszyć deficyt - zmniejszając wydatki, czy zwiększając wpływy.

Nie sądzę, by te wypowiedzi stwarzały więcej pola do obniżki stóp. Nie zmieniają one obrazu stuacji.

Musimy też wiedzieć, co minister powie o polityce kursowej, albo czy zamierza w ogóle o tym mówić."

MARCIN MRÓZ, EKONOMISTA SG BANK W WARSZAWIE

"Wystąpienie wicepremiera Kołodki oceniam jako bardzo, bardzo uspokajające. Znalazły się w nim zapewnienia o kontynuacji programu rządu, nie było natomiast wzmianek o pomysłach, które wcześniej tak martwiły rynek, w rodzaju wprowadzenia currency board.

Z drugiej strony pewien niepokój mogą budzić zapewniania o ulgach dla przedsiębiorstw, osłonach socjalnych itp. Oznacza to, że w polityce fiskalnej nie dojdzie od jakiegoś przełomu, zostanie raczej zachowane status quo.

Złoty być może nieco się wzmocni, ale nie od razu, bo inwestorzy będą potrzebowali czasu by przeanalizować plan Kołodki. Zyskać powinny natomiast obligacje.

Z punktu widzenia integracji z UE wypowiedź premiera była raczej neutralna."

BOHDAN WYŻNIKIEWICZ, SZEF IBnGR

"Najważniejszą wypowiedzią ministra Kołodki było to, że podtrzymana będzie dotychczas prowadzona polityka gospodarcza rządu premiera Millera. Nowy wicepremier zapewnił także, iż będzie pracował nad ograniczeniem poziomu deficytu budżetowego, co jest kwestią kluczową dla rynków."

RAFAŁ WIATR, EKONOMISTA BANKU HANDLOWEGO W WARSZAWIE

"Wciąż istnieje olbrzymia niepewność. Kołodko powiedział, że będzie się starał kontrolować deficyt. Czy to znaczy, że podniesie moje podatki? Jeżeli to o to chodzi, nie cieszy mnie to i nie uważam też, by rynek zbytnio się z tego cieszył".

DAVID LUBIN, EKONOMISTA HSBC INVESTMENT BANK W LONDYNIE

"Rynek skupi się głównie na komentarzach dotyczących przyszłorocznego budżetu, a konkluzje są takie, że Kołodko jako minister finansów może być mniej straszny niż obawiały się tego rynki kiedy pierwszy raz został mianowany.

A w praktyce, z punktu widzenia Kołodki, to ma sens. Jeśli będzie chciał zrobić coś niekonwencjonalnego mówiąc o prowadzeniu polityki fiskalnej, to dla niego ma sens, aby najpierw zbudować sobie jakąś wiarygodność fiskalną".

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: "Paged" Spółka Akcyjna

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / PEŁNA-OPINIE-Kołodko zapowiada dyscyplinę i reformy