Inwestorzy dobrze zareagowali na plany emisji akcji dla dwóch kazachskich partnerów Petrolinvestu. Przejęć będzie więcej.
Kurs akcji paliwowej spółki ze stajni Ryszarda Krauzego rósł wczoraj prawie o 12 proc., odreagowując w ten sposób kilka poprzednich spadkowych sesji. Jeden papier wyceniono maksymalnie na 178,5 zł.
Inwestorzy mogli chętnie kupować akcje po lekturze porządku obrad zwołanego na 5 września nadzwyczajnego zgromadzenia akcjonariuszy. Spółka, która nadal szuka ropy w Kazachstanie, chce aby udziałowcy zgodzili się na emisję akcji. Proponowane podwyższenie kapitału wiąże się z dwoma umowami inwestycyjnymi ze stycznia tego roku. Na ich podstawie spółka dokupi 48 proc. udziałów w kazachskiej spółce Occidental Resources Inc. oraz 50 proc. w Too Emba Jug Nieft. Za udziały zapłaci właśnie nowymi akcjami. W porządku obrad przewidziano więc dwie emisje łącznie na 2,89 mln akcji. Cenę emisyjną ustalono jeszcze w styczniu, kiedy spółka była znacznie lepiej wyceniania, na 320 zł.
— Emisja ma strategiczne znaczenie dla stworzenia z Petrolinvestu jednej z największych spółek inwestujących w aktywa ropy i gazu w Kazachstanie. Dzięki przejęciu udziałów w tych firmach uzyskamy wsparcie kazachskich partnerów. Ich obecność znacząco umocni naszą na rynku kazachskim i ułatwi działalność poszukiwawczo-wydobywczą — przekonuje Paweł Gricuk, prezes Petrolinvestu.
W styczniu podpisano jeszcze jedną umowę, która daje Pe- trolinvestowi 100 proc. w kolejnej kazachskiej spółce — Capital Energy. W planach na wrześniowe walne nie ma jednak mowy o emisji na rzecz właścicieli tego przedsiębiorstwa. Dlaczego?
— Nowa emisja akcji dla kazachskich właścicieli Capital Energy zostanie przeprowadzona nieco później. Czekamy jeszcze na końcowy raport firmy McDaniels w sprawie oceny zasobów ropy naftowej tej firmy oraz jej wyceny — tłumaczy Paweł Gricuk.
W kolejce czekają też emisje dla właścicieli spółek usługowo-serwisowych, które Pe- trolinvest nabył w lutym tego roku. Są to Caspian Services oraz Kazakhstancaspishelf JSC.
— Czekamy na zgodę kazachskiego urzędu antymonopolowego. Powinniśmy ją wkrótce otrzymać — podkreśla szef Petrolinvestu.
Zarząd przewiduje w tym roku jeszcze jedno lub dwa walne zgromadzenia, które zajmą się kolejnymi emisjami dla Kazachów. Po zakończeniu tego procesu udział kazachskich inwestorów w Petrolinveście powinien wynieść od 35 do 40 proc.