Pięć trendów, których lepiej nie przegapić

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 12-05-2015, 00:00

Kraj Kwitnącej Wiśni ma największy potencjał do zysku, ale tuż za nim plasuje się Europa — wynika z ankiety firmy Fidelity.

Przeprowadzono ją wśród analityków, a celem było zidentyfikowanie nowych trendów i atrakcyjnych okazji inwestycyjnych na globalnych rynkach akcji i długu. Okazuje się, że specjaliści wolą rynki rozwinięte od wschodzących, a największy potencjał dostrzegają w Japonii. Oczekują też stabilnych lub rosnących dywidend we wszystkich regionach, a także dostrzegają dobre perspektywy dla branży medycznej, a negatywne — dla surowcowej.

1 Japonia liderem

To efekt reform strukturalnych i stymulowania gospodarki „abenomiką”. Aż 75 proc. badanych oczekuje wzrostu stopy zwrotu z inwestycji w tym kraju. Trzech z czterech analityków prognozuje zwiększenie dywidendy w ciągu nadchodzących 12 miesięcy, a dodatkowo 70 proc. ekspertów uważa, że bilanse spółek notowanych w Japonii są zdrowsze niż rok wcześniej.

2 Ożywienie Europy i USA

W Europie widać ożywienie i poprawę kondycji spółek, napędzaną programem luzowania ilościowego oraz osłabieniem wspólnej waluty. Analitycy dostrzegają również atrakcyjną wycenę europejskich spółek na tle amerykańskich. Co więcej, na Starym Kontynencie odnotowano wzrost popytu na kredyty przeznaczone na restrukturyzację przedsiębiorstw. Spodziewana jest umiarkowana aktywność na rynku fuzji i przejęć.

3 Ostrożnie z Chinami

Analitycy spodziewają się spadku wydatków inwestycyjnych i stopy zwrotu z inwestycji ze względu na spowolnienie gospodarcze i osłabienie popytu wewnętrznego. Równocześnie 81 proc. analityków oczekuje w tym roku utrzymania poziomu wypłacanych dywidend. — Przeważa ostrożne podejście do Chin z uwagi na spowolnienie wzrostu. Jednakże w naszej ocenie w tym roku prawdopodobnie nie dojdzie do kryzysu systemowego — tłumaczy Henk-Jan Rikkerink, szef działu badań na Europę, USA, region EMEA i Amerykę Łacińską w Fidelity.

4 EMEA w odstawce

Analitycy są mniej optymistycznie nastawieni do rynków w regionie EMEA (Europa Wschodnia, Bliski Wschód i Afryka) oraz Ameryce Łacińskiej. Połowa respondentów uważa, że tamtejsze spółki zmniejszą nakłady inwestycyjne w nadchodzącym roku głównie z powodu słabości sektora energetycznego, na którym ciąży spadek cen ropy oraz aprecjacji dolara, skutkującej wzrostem kosztów finansowania.

5 Medycyna górą

Wzrostu rentowności w branży medycznej spodziewa się 60 proc. analityków, a co drugi ekspert prognozuje także wzrost dywidend wypłacanych przez spółki medyczne. Na drugim biegunie jest sektor surowcowy. Eksperci zgodnie przewidują redukcję nakładów inwestycyjnych, a aż 92 proc. analityków przewiduje spadek stopy zwrotu z inwestycji w tym sektorze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu