Pietras i Pruski o perspektywie przyjęcia euro

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 01-06-2006, 17:45
Obserwuj w MójPB:

Wiceminister finansów Jarosław Pietras obawia się, że zbyt szybkie spełnienie kryterium fiskalnego, związane ze staraniami Polski o przyjęcie euro, mogłoby negatywnie odbić się na wzroście PKB w krótkim okresie.

Wiceminister finansów Jarosław Pietras obawia się, że zbyt szybkie spełnienie kryterium fiskalnego, związane ze staraniami Polski o przyjęcie euro, mogłoby negatywnie odbić się na wzroście PKB w krótkim okresie.

Natomiast według wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, Jerzego Pruskiego, obecna sytuacja makroekonomiczna jest optymalna dla starania się o jak najszybsze wejście do strefy euro. "Odkładanie w czasie decyzji związanej z uczestnictwem Polski w euro może być niewykorzystaniem szansy" - powiedział w czwartek Pruski.

Pietras i Pruski brali w czwartek udział w seminarium CASE i BRE Banku "Perspektywy wejścia Polski do strefy euro".

Uczestnicy seminarium przypomnieli, że Polska, jako jedyny spośród nowych krajów UE, nie podała planowanej daty przyjęcia euro. Warunkiem jest spełnienie kryteriów z Maastricht, m.in. deficyt poniżej 3 proc. PKB.

"Istnieje pewien dylemat. W dłuższym terminie przystąpienie Polski do euro ma dobre skutki dla tempa wzrostu gospodarczego. Jednak w krótkim terminie, zwłaszcza zbyt szybkie dostosowanie fiskalne, może mieć negatywne skutki dla tempa wzrostu PKB" - powiedział Pietras.

Według niego, konieczność szybkiego obniżenia deficytu sektora finansów publicznych mogłaby w krótkim okresie negatywnie odbić się na wzroście gospodarczym.

Według szacunków MF, poziom deficytu nie przekroczy w tym roku 2,8 proc. PKB. Jeśli OFE byłyby nadal zaliczane do sektora finansów publicznych, w 2007 r. deficyt wyniósłby 2,2 proc., a w 2008 - 1,9 proc. Jednak według klasyfikacji UE (OFE poza sektorem) w 2006 r. deficyt wyniesie 2,6 proc. PKB, w 2007 r. - 4,1 proc. PKB, a w 2008 r. - 3,7 proc. PKB. Zgodnie z decyzją Eurostatu, Polska może zaliczać OFE do finansów publicznych do wiosny 2007 r.

Pietras przypomniał, że celem rządu jest spełnienie kryteriów z Maastricht w tej kadencji, czyli w 2009 r. Według wcześniejszych zapowiedzi, w 2009 r. rozpoczną się rozmowy na temat terminu przystąpienia Polski do euro. Przyjęcie euro poprzedzają minimum 2 lata w systemie ERM2.

Jednak według Pruskiego, przyjęcie euro powinno nastąpić tak szybko, jak to możliwe. Zaś Polska nie miała jeszcze tak dobrej sytuacji makroekonomicznej, jak obecnie, by podjąć ku temu starania.

"Mamy PKB bliskie potencjalnego, niską inflację i historycznie niski deficyt obrotów bieżących. Mamy zapewnioną równowagę wewnętrzną i zewnętrzną. Z punktu widzenia czynników makro wskazane jest, aby Polska znalazła się jak najszybciej w systemie ERM2" - powiedział Pruski.

Według niego, zmniejszenie deficytu "nie wydaje się być nadmiernie trudne". Jesteśmy w stanie ograniczyć deficyt sektora finansów publicznych o 1 pkt proc. PKB.

Uczestniczący w seminarium główny ekonomista Societe Generale Maciej Krzak dodał, że "mniej ważna jest data, pod warunkiem, że perspektywa jest jasno określona".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane