Pizza Dominium wybiera się za granicę. Na razie do Rumunii

Wiktor Szczepaniak
08-03-2007, 00:00

Polska sieć pizzerii urosła na tyle, że zdecydowała się na ekspansję w innych krajach. Na pierwszy ogień weźmie Rumunię.

Polska sieć pizzerii urosła na tyle, że zdecydowała się na ekspansję w innych krajach. Na pierwszy ogień weźmie Rumunię.

Przyśpieszenie. To niegdyś modne hasło polityczne stało się biznesową dewizą sieci Pizza Dominium, należącej do Tomasza Plebaniaka. Firma, która ma 50 restauracji, w tym roku chce otworzyć w Polsce kolejnych 15 i zwiększyć sprzedaż do 100 mln zł. To na początek.

— Pracujemy nad projektem uruchomienia centrum logistycznego, które będzie pracować na potrzeby naszej sieci. W tym roku wchodzimy też do Rumunii, gdzie otworzymy na początek jeden lub dwa lokale w centrach handlowych — mówi Piotr Dzierżek, dyrektor generalny Pizza Dominium.

W ciągu pięciu lat w Rumunii ma powstać 30-40 restauracji sieci.

— W 2008 r. zamierzamy wejść także na rynki ukraiński i litewski. Przeprowadziliśmy tam już wstępne badania, które są bardzo obiecujące —mówi Piotr Dzierżek.

Właściciel firmy nie przewiduje na razie zdobycia kapitału na giełdzie, choć nie wyklucza tego w przyszłości. Na razie inwestuje w rozwój własne środki, ale przymierza się także do zaciągnięcia w banku kredytu inwestycyjnego.

Pizza Dominium zajmuje dziś w Polsce trzecie miejsce w segmencie pizzerii po TelePizzy (100 lokali) i Pizza Hut (52). Podczas gdy Pizza Dominium i Pizza Hut stawiają głównie na duże miasta, to TelePizza mocno rozwija się w średnich miastach, liczących około 40 tys. mieszkańców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pizza Dominium wybiera się za granicę. Na razie do Rumunii