PKO BP sprzedaje kredyty Brytyjczykom

ET
opublikowano: 21-04-2008, 00:00

Bank pojechał do Londynu za polską emigracją zarobkową, a ściąga nad Wisłę Brytyjczyków. Także ich pieniądze.

Bank pojechał do Londynu za polską emigracją zarobkową, a ściąga nad Wisłę Brytyjczyków. Także ich pieniądze.

Niedługo minie pół roku, od kiedy PKO BP ruszył na saksy do Wielkiej Brytanii. Zainstalował się w Londynie głównie ze względu na polską emigrację, ale też z myślą o brytyjskiej klienteli. Okazuje się, że bank wstrzelił się w sporą niszę rynkową.

— Obserwujemy zaskakująco duże zainteresowanie Brytyjczyków kredytami w naszym banku — mówi Bartłomiej Vytlacil, dyrektor Centrum Bankowości Zagranicznej w PKO BP.

Na Wyspach ceny nieruchomości osiągnęły bardzo wysoki poziom, a problemy z kredytami subprime wyhamowały rynek, natomiast nowe kraje Unii Europejskiej, jak Polska czy Bułgaria, reklamowane są jako dobre miejsce inwestycji mieszkaniowych.

Mieszkania za granicą Brytyjczycy kupują raczej nie z myślą o przeprowadzce czy w związku z planami wakacyjnymi. Zwykle już mają mieszkania poza granicami, traktując je jako dobrą lokatę kapitału. W Polsce kupują przede wszystkim mieszkania w dużych miastach, w drogich lokalizacjach i głównie w apartamentowcach. Tym samym kwoty zaciąganych kredytów w PKO BP są dość znaczne.

Szef bankowości zagra-nicznej PKO BP przyznaje, że chociaż sprzedaż kredytów w pierwszych miesiącach idzie nieźle, to skutki spadku koniunktury na rynku mieszkaniowym w Polsce widać również wśród emigrantów. Na razie Polacy za pośrednictwem banku przede wszystkim przelewają pieniądze do kraju.

— Spodziewaliśmy się większego zainteresowania kredytami. Nadal jednak podtrzymujemy wszystkie założenia, według których liczba udzielonych kredytów przekroczy 500, a ich wartość 100 mln zł — mówi Bartłomiej Vytlacil.

Bank zastanawia się nad wyjściem poza Londyn i w tym roku przymierza się do otwarcia jednej, dwóch placówek pod własnym szyldem. W drugiej połowie roku do kredytów hipotecznych dorzuci produkty inwestycyjne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu