Czytasz dzięki

Po pierwsze – zapobiec utracie płynności

opublikowano: 19-03-2020, 22:00

Bankructwo wielu małych i średnich firm mogłoby wywołać efekt domina — uważa Piotr Mikrut, prezes Śnieżki.

Publikujemy kolejne wypowiedzi właścicieli i prezesów firm o tym, jak radzą sobie z kryzysem wywołanym epidemią, jakich skutków się spodziewają i jakiego wsparcia oczekują od państwa.

„PB”: Jak zmieniła się codzienność w grupie z powodu epidemii koronawirusa?

Piotr Mikrut: Pracownicy biurowi pracują zdalnie, jeśli mogą. Ograniczamy jak tylko można bezpośrednie kontakty pracowników produkcyjnych, nie ma m.in. wspólnych posiłków. Wprowadziliśmy też przerwę między zmianami, żeby osoby, które wychodzą z pracy, nie spotykały się z przychodzącymi. Dotyczy to naszych zakładów w Polsce i za granicą.

Czy wprowadzono pomiar temperatury?

To jedno z wielu podjętych działań. Mierzymy także temperaturę wszystkim kierowcom i staramy

się separować ich od pracowników — na terenie zakładów nie wychodzą z samochodów.

Czy obawiają się państwo strat?

Obecnie nasza produkcja i sprzedaż nie odbiegają zasadniczo od wcześniejszego poziomu, na razie nie dostrzegamy więc takiego ryzyka. Jesteśmy spółką giełdową i podchodzimy bardzo poważnie do obowiązków informacyjnych, więc zaraportowalibyśmy każdą istotną zmianę.

Jakiej pomocy przedsiębiorcy oczekują od państwa?

Nasza branża nie jest najbardziej narażona na skutki epidemii koronawirusa. Myślę, że są sektory w znacznie trudniejszej sytuacji — choćby hotelarski czy gastronomiczny. Są oczywiście i takie, których pozycja jest lepsza niż nasza. Sektor farb i lakierów jest w środku stawki. Organizacje przedsiębiorców zgłaszały publicznie postulaty biznesu wobec rządu. Myślę, że właściwie je sformułowały.

Który jest najważniejszy?

Kluczowe wydaje się zapobieżenie utracie płynności firm, zwłaszcza małych i średnich, i zmniejszenie ryzyka ich upadłości, która mogłaby wywołać efekt domina. Ten problem trzeba rozwiązać w pierwszej kolejności.

Rozmawiał Bartłomiej Mayer

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka to notowany na warszawskiej giełdzie jeden z największych producentów tego sektora w Polsce. Ma fabryki w Polsce, na Ukrainie, Białorusi oraz od zeszłego roku na Węgrzech. W okresie od stycznia do września 2019 r. skonsolidowane przychody firmy wyniosły 575,6 mln zł i były o prawie 19 proc. wyższe niż rok wcześniej. Zysk netto zwiększył się w tym czasie o 9 proc. i wyniósł prawie 70,4 mln zł.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane