Polacy najbardziej odczują kryzys na rynku pracy

  • PAP
opublikowano: 07-05-2020, 07:16

Polacy najbardziej odczują kryzys na rynku pracy; skutkiem będą zwolnienia w firmach i trudności ze znalezieniem nowego zatrudnienia - powiedział PAP Jakub Sawulski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Sawulski zwrócił uwagę, że w ostatnich prawie 30 latach Polska ani razu nie doświadczyła recesji, tymczasem na 2020 rok Komisja Europejska przewiduje spadek polskiego PKB o 4,3 proc., co będzie najniższym prognozowanym spadkiem spośród krajów UE. "To bardzo głęboka recesja, porównywalna z tym, czego doświadczyły niektóre państwa europejskie w poprzednim kryzysie finansowym w 2009 roku" - zaznaczył szef zespołu makroekonomii PIE.

Urząd Pracy, oferty pracy
fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Jednocześnie, jak podkreślił, na tle innych państw UE prognozy dla Polski są dobre. "Wszystkie pozostałe państwa UE doświadczą jeszcze głębszych spadków, a PKB całej Unii spadnie aż o 7,4 proc." - wskazał.

Sawulski wyjaśnił, że obywatele najbardziej odczuwają kryzys na rynku pracy. "Skutkiem kryzysu będą zwolnienia w firmach oraz trudności w znalezieniu nowej pracy – stopa bezrobocia według KE wzrośnie ponad dwukrotnie, z 3,3 proc. obecnie do 7,5 proc. na koniec tego roku" - powiedział. Dodał, że ci, którzy pracę utrzymają, będą musieli pogodzić się z tym, że ich wynagrodzenia będą rosły dużo wolniej.

W ostatnich kilku latach średnia płaca w Polsce co roku wzrastała o 7-8 proc., podczas gdy w tym i kolejnym roku ma wzrosnąć tylko o około 3 proc. - zauważył ekspert. "Uwzględniając inflację oznacza to, że z powodu tego kryzysu siła nabywcza średniego wynagrodzenie Polaka przez najbliższe dwa lata będzie stała w miejscu" - ocenił.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane