Polski wynalazek: kran, bidet i prysznic w jednym

opublikowano: 16-10-2017, 22:00

Zdzisław Iwanejko opatentował zawór, który pozwoli na szybkie, łatwe i oszczędne wykorzystanie wody w każdych warunkach

Polski inżynier i wynalazca Zdzisław Iwanejko skonstruował urządzenie przydatne wszystkim, którzy lubią spędzać aktywnie czas w terenie, np. na kempingach, festiwalach, obozach, w lesie, a także w innych miejscach, gdzie nie ma bezpośredniego dostępu do sanitariatu. Dzięki sprzętowi o nazwie HandyShower, który spełnia wszystkie funkcje urządzeń łazienkowych, prysznic jest możliwy nawet w ekstremalnych warunkach. Jednak zanim wynalazek przybrał swoją dzisiejszą postać, według planów miał być czymś innym…

Zdzisław Iwanejko, autor wynalazku, podkreśla, że HandyShower znacznie różni się od podobnych urządzeń dostępnych na rynku. — Przede wszystkim nie ma produktu, który łączyłby tyle funkcjonalności. Jego atrybutami są też system zamykającego się zaworu, niewielka waga i rozmiary, wytrzymała konstrukcja oraz intuicyjna obsługa — wymienia wynalazca.
Zobacz więcej

JEDEN SPRZĘT, WIELE FUNKCJI:

Zdzisław Iwanejko, autor wynalazku, podkreśla, że HandyShower znacznie różni się od podobnych urządzeń dostępnych na rynku. — Przede wszystkim nie ma produktu, który łączyłby tyle funkcjonalności. Jego atrybutami są też system zamykającego się zaworu, niewielka waga i rozmiary, wytrzymała konstrukcja oraz intuicyjna obsługa — wymienia wynalazca. Marek Wiśniewski

— Pewnego dnia żona zakomunikowała mi, że nie lubi uzupełniać płynu do spryskiwacza w samochodzie, ponieważ często brudzi się podczas wykonywania tej czynności. Poprosiła wówczas, żebym wymyślił system, który umożliwi uzupełnienie zbiornika bez konieczności otwierania maski auta. Spełniłem jej życzenie, ale przy okazji wymyśliłem mechanizm, który w mojej opinii, jest najlżej działającym zaworem do wody na świecie — wspomina Zdzisław Iwanejko, twórca urządzenia HandyShower. Wynalazca postanowił opatentować swoje rozwiązanie, aby później móc przedstawić je na największych targach samochodowych „Automechanika” we Frankfurcie. Miało to miejsce w 2014 r.

— Wydawało mi się, że jeśli tam zaprezentuję rozwiązanie wspomagające wymianę płynów w samochodach, zainteresują się tym wielkie koncerny i każdy zechce je ode mnie kupić. Niestety, tak się nie stało. Okazało się jednak, że wielu osobom spodobało się inne moje urządzenie. Otrzymałem maila od pewnego Hiszpana, który stwierdził, że to najciekawsza rzecz, jaką widział na targach — opowiada Zdzisław Iwanejko. Inżynier nie wiedział jeszcze, do czego konkretnie ów wynalazek może służyć, ale postanowił prezentować go w różnych miejscach, m.in. na targach. Podczas jednego z takich pokazów podeszły do niego osoby z Bliskiego Wschodu. Zwrócili uwagę na fakt, że często podróżują do Europy, gdzie w toaletach publicznych nie umieszcza się bidetów, co jest dla nich problematyczne o tyle, że ich religia nakazuje im ablucję (obmywanie) przed modlitwą.

— Gdy zobaczyli mój wynalazek, zaświeciły im się oczy i zapytali, czy mogą to sprzedawać na swoim rynku. Zapytałem, jakie byłoby zapotrzebowanie. Okazało się, że duże, dlatego byli zainteresowani moim produktem. Co roku Stary Kontynent odwiedza około 4 mln muzułmanów. Dodatkowo kilkanaście milionów z nich odbywa pielgrzymki do świętych miejsc na Bliskim Wschodzie, gdzie muszą dokonać ablucji — opowiada Zdzisław Iwanejko.

Multifunkcjonalny zawór

HandyShower spełnia trzy funkcje: prysznica, bidetu oraz kranu, pod którym można umyć zarówno ręce, jak i chociażby brudne naczynia po posiłku. Jest to możliwe dzięki wymiennym końcówkom oraz innowacyjnemu zaworowi pozwalającemu jego użytkownikom na sterowanie przepływem wody, co pozwala na jej znaczną oszczędność. Warto dodać, że mechanizm urządzenia został zgłoszony jako patent w procedurze PCT (World Intellectual Property Organization) i uzyskał ocenę AAA, co oznacza, że jest to produkt innowacyjny na skalę światową.

— Stworzyłem różne warianty zaworów wynikające z potrzeb konsumentów. Obecnie mamy tryb zamykania strumienia wody z opóźnieniem lub samozamykający. Teraz pracuję nad wersją, która będzie działała jak długopis — pierwsze kliknięcie uwalnia wodę, drugie sprawia, że przestaje ona lecieć. Produkt jest stale udoskonalany i mimo, że jest to bardzo zaawansowany system, wygląda bardzo prosto.

To jest właśnie najtrudniejsze — wymyślić coś prostego, tak, aby działało — podkreśla Zdzisław Iwanejko. Wynalazek znacznie różni się od konkurencyjnych urządzeń. Przede wszystkim na rynku nie ma produktu, który łączyłby wszystkie trzy wspomniane funkcjonalności. Największymi jego atrybutami są system zamykającego się zaworu, niewielka waga i rozmiary, wytrzymała konstrukcja oraz intuicyjna obsługa.

— Pokazujemy nasz produkt różnym grupom testerów i od każdej z nich otrzymujemy informacje zwrotne, co można poprawić. Mimo, że już jest to unikalne rozwiązanie, dążymy do tego, aby było najlepsze na świecie — czyli by odpowiadało zarówno himalaistom, pielgrzymom, wojsku czy pomocy humanitarnej — zaznacza Zdzisław Iwanejko.

Firma z misją

Kolejny ważny aspekt związany z Handy- Shower — wynalazek ma szansę rozwiązać globalny problem dotyczący braku dostępu do podstawowych czynności sanitarnych i bieżącej wody, który obejmuje nawet jedna szóstą ludzkości. Misja firmy to też niesienie pomocy mieszkańcom krajów z brakiem dostępu do wody sieciowej, ofiarom kataklizmów lub konfliktów zbrojnych. Twórca urządzenia planuje współpracę z organizacjami humanitarnymi i władzami państw. Rozmawiał już m.in. z przedstawicielami rządu Jordanii, gdzie na pustyni, w namiotach mieszka 2 mln uchodźców z Syrii oraz z władzami Nepalu, który bardzo ucierpiał w niedawnym trzęsieniu ziemi. Jest też po rozmowach z przedstawicielami ONZ, Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca.

— Ci ludzie muszą codziennie nieść wodę do swoich domów, nawet przez kilka kilometrów. Ale nawet gdy już ją mają, nie posiadają żadnych urządzeń, aby ją efektywnie wykorzystać. Okazuje się, że jest to bardzo poważny problem, ponieważ takie organizacje, jak Czerwony Krzyż, ogłaszają konkursy na skonstruowanie urządzenia, które ma być tanie, efektywne, wygodne i oszczędzające wodę — wymienia Zdzisław Iwanejko. Postawionym wymaganiom niełatwo sprostać. Nawet taki podmiot jak Oxfam, jedna z największych organizacji humanitarnych, zawiesił swój projekt, bo koszty jego rozwoju przekroczyły budżet. I nawet tak duża organizacja postanowiła poszukać wsparcia z zewnątrz.

— W konkursie ogłoszonym przez Oxfam brali udział m.in. konstruktorzy pracujący dla Boeinga. Rozmawiałem o tym m.in. z panem Michaelem Messengerem, który był inżynierem Formuły 1, a obecnie projektuje rozkładane szpitale i stanowiska do mycia rąk. Możemy zatem przyjąć, że jest to wysoki poziom fachowców, którym jednak nie udało się sprostać zadaniu — mówi Zdzisław Iwanejko.

Pomóc potrzebującym

Zdzisław Iwanejko chce rozwijać projekt w sposób odpowiedzialny społecznie, dlatego realizuje model sprzedaży „buy one, give one”, dzięki któremu każdy zakupiony egzemplarz urządzenia pozwoli na przekazanie drugiego organizacjom humanitarnym. Ponadto planuje uruchomienie produkcji w krajach rozwijających się, umożliwiając dodatkowo aktywizację zawodową i godny zarobek dla ich mieszkańców.

— W samej Afryce subsaharyjskiej ponad 300 mln ludzi nie ma dostępu do bieżącej wody. Jest tam również ogromne bezrobocie. Chcemy coś z tym zrobić — dać możliwość pracy, wdrożyć ciekawy wynalazek, a jednocześnie na tym zarobić — opowiada Zdzisław Iwanejko. Ale w krajach, w których jest wielu potrzebujących, urządzenie ma być sprzedawane prawie po kosztach produkcji.

— Produkcja kosztuje nas około 7 USD. Potrzebującym nasz produkt chcemy sprzedawać za 5 USD., ale już chociażby w USA HandyShower będzie kosztował znacznie więcej, podobnie jak w Europie. W ten sposób wyjdziemy na swoje, szczególnie przy masowej produkcji — taka jest idea biznesowa — tłumaczy Zdzisław Iwanejko.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Polski wynalazek: kran, bidet i prysznic w jednym