Pomocna dłoń Unii na każdym etapie biznesu

opublikowano: 29-03-2016, 22:00

Fundusze UE: Od grantów na start po wsparcie na promocję produktów i wejście na giełdę — innowatorzy mogą otrzymać dotacje na każdą fazę działalności

W finansowej perspektywie UE na lata 2014- 20 poszczególne działania i instrumenty zostały zorganizowane tak, aby wspierać nowatorskie przedsiębiorstwa w każdym stadium — niezależnie od ich wielkości i tego, w którym momencie rozwoju i zaawansowania się znajdują. Główne źródło pomocy, czyli program operacyjny Inteligentny Rozwój (POIR), ma dla firm wsparcie na różne fazy biznesowej działalności. I tak firmy mogą zdobyć kapitał już na początek swojej biznesowej drogi (w tabeli obok: Etap 1. Start-up). Pieniądze czekają też na tych, którzy prowadzą firmę, ale chcą rozpocząć przygodę z innowacjami (2. Działalność badawczo-rozwojowa).

Ci, którzy mają już doświadczenie w prowadzeniu projektów B+R, mogą starać się o pieniądze na czynności związane z wprowadzeniem innowacji na rynek (3. Przygotowanie do wdrożenia i 4. Faza inwestycji produkcyjnych). W zestawieniu są też działania, które pomogą finansowo w późniejszym stadium — gdy firma stara się o promocję swojego produktu lub chce wejść na giełdę (5. Działania powdrożeniowe). Dziś opisujemy przykładowe instrumenty wsparcia POIR dotyczące dwóch pierwszych etapów.

Kapitał dla start-upu

Innowacyjne młode firmy mają kilka możliwości zdobycia pieniędzy na start.

W grę wchodzi m.in. zasilenie zastrzykiem kapitału przez fundusze inwestycyjne. Temu służą poddziałania 3.1.1 „Starter” i 3.1.2 „Biznest”. Pierwszy mapomóc dokapitalizować tzw. fundusze seedowe, które inwestują w innowacyjne start-upy. To rodzaj wsparcia udzielanego przez doświadczonych pośredników, którzy swoimi kompetencjami i kontaktami zwiększają szanse na powodzenie nowatorskich projektów. Natomiast Biznest jest rodzajem pomostu między Starterem a fazą rozwoju, w której innowacyjne firmy będą atrakcyjne dla aniołów biznesu.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) chce zachęcić anioły biznesu do inwestowania wspólnie (w sieci), co zmniejsza ryzyko inwestycji i pozwala na dokapitalizowanie większych projektów. Te sieci mogą wnioskować o wsparcie od 30 do 50 mln zł. Największe szanse na wsparcie mają młode firmy oparte na innowacyjnych pomysłach. Starter i Biznest rozpoczną się w drugiej połowie roku.

Start-upom brakuje historii finansowej i odpowiednich zabezpieczeń, dlatego mają ogromny problem ze zdobyciem standardowego kredytu w banku. Dla takich firm powstał Fundusz Pożyczkowy Innowacji. Aby dostać pieniądze, konieczne jest jednak wsparcie inwestora i wkład własny. Z funduszem VC można dostać od 200 tys. do 2 mln zł, a z aniołem biznesu — od 200 tys. do 1 mln zł.

Przygoda z innowacją

Decydujesz się na rozpoczęcie projektu B+R? Możesz skorzystać z pomocy naukowców, kupując od nich usługę polegającą na opracowaniu nowego wyrobu, projektu wzorniczego lub technologii. Pieniądze będą pochodziły z poddziałania 2.3.2 „Bon na innowacje”.

Trzeba pamiętać o tym, aby przedsięwzięcie wpisywało się w jedną z krajowych inteligentnych specjalizacji. Wnioski o dotacje można będzie składać od czerwca do stycznia, a w puli są ponad 62 mln zł. Najwięcej konkursów z dotacjami dotyczy prowadzenia projektów B+R. Popularnością wciąż powinna cieszyć się „Szybka ścieżka”, w której firmy mogą dostać pieniądze na badania przemysłowe lub eksperymentalne prace rozwojowe prowadzące do opracowania nowych lub ulepszonych rozwiązań. W ubiegłym roku konkursy były organizowane oddzielnie dla firm MSP i dużych.

Teraz powstała nowa kategoria odbiorców — firmy MSP realizujące projekty w regionach słabiej rozwiniętych. W „Szybkiej ścieżce” czas od złożenia wniosku o dofinansowanie do ogłoszenia wyników naboru wynosi średnio ok. 60 dni. W trzech naborach na firmy czeka aż 2,1 mld zł. Przedsiębiorcy dostaną kolejną szansę, aby zdobyć granty na stworzenie wersji testowych i instalacji prezentujących efekty swoich prac B+R, zanim rozpoczną produkcję. Nowa edycja Demonstratora (poddziałanie 1.1.2) wystartuje latem, a między firmy zostanie podzielone pół miliarda złotych.

Na sektory i centra

Ten rok to wysyp programów sektorowych. W poprzedniej perspektywie były tylko Innomed i Innolot wspierające branże — odpowiednio — medycznąi lotniczą. W tym roku już mamy za sobą konkurs z Innochemu, natomiast w zbliżającym się kwartale wystartują nabory, w których firmy mogą otrzymać dofinansowanie na projekty istotne dla sektorów: włókienniczego, systemów bezzałogowych, stalowego i gier komputerowych.

Łącznie będzie w nich do zdobycia ponad 300 mln zł. A to nie koniec, bo w drugim półroczu ruszą konkursy z programów Innotabor, Innomoto, PBSE i IUSER. Na naukowców i przedsiębiorców, którzy potrafią współpracować, czeka 200 mln zł w instrumencie „Projekty aplikacyjne”. Dotacje sfinansują rozwiązania, których do tej pory na rynku jeszcze nie było.

Uwaga — projekty powinny cechować się nowością rezultatów na poziomie światowym. Najlepsi mogą dostać na swój projekt do 10 mln zł. Komisja Europejska nie zapomniała o przedsiębiorcach, którzy chcą zainwestować we własne centra lub działy badawczo-rozwojowe. W działaniu 2.1 mogą dostać dotacje m.in. na inwestycje w aparaturę, technologie i infrastrukturę niezbędną do prowadzenia badań. Do wniosku o dofinansowanie powinni dołączyć agendę badawczą. Pierwszy z konkursów już się rozpoczął, drugi odbędzie się za pół roku. Do wzięcia jest prawie 1,5 mld zł.

O dotacjach na kolejne etapy działalności związane z innowacjami napiszemy w jutrzejszym wydaniu „PB”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu