Ponad 4 mln zł strat w Lasach Państwowych z powodu kradzieży drewna

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-10-2005, 17:43

Niemal 4 mln zł straciły w zeszłym roku Lasy Państwowe z powodu kradzieży drewna. Dane te obejmują tylko przypadki, w których sprawców udało się ustalić. Rzeczywista skala zjawiska nie jest znana. Jesienią kradzieże nasilają się.

Niemal 4 mln zł straciły w zeszłym roku Lasy Państwowe z powodu kradzieży drewna. Dane te obejmują tylko przypadki, w których sprawców udało się ustalić. Rzeczywista skala zjawiska nie jest znana. Jesienią kradzieże nasilają się.

    Według rzecznika prasowego Lasów Państwowych Przemysława Przybylskiego, są dwa typy złodziei drewna. "Gangi, które kradną i handlują drewnem oraz ludzie mieszkający w okolicach lasu, dla których lasy są +niczyje+, więc zbierają w nich drewno na opał" - powiedział we wtorek PAP. "Jesienią kradzieże te nasilają się, bo leśnicy w okresie tym wycinają znacznie więcej drewna, niż np. wiosną" - dodał.

    Najwięcej kradzieży drewna odnotowano na terenie regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych: Radom (1939 przypadków), Lublin (1297) i Katowice (856). Najmniej kradzieży odnotowano w Szczecinie (209), Pile (226) i Zielonej Górze (270).

    W sumie, w 2004 roku funkcjonariusze Straży Leśnej złapali na gorącym uczynku ok. 11 tys. złodziei, którzy ukradli drewno o łącznej objętości przekraczającej 31 tys. metrów sześciennych. Kradzieże te obejmują zarówno nielegalny wyrąb drzew, jak i wywóz drewna wcześniej ściętego przez leśników i zmagazynowanego na stosach.

    Danych za rok 2005 jeszcze nie ma. Jednak według rzecznika, krdzieży jest mniej niż w ubiegłym roku. Powody są dwa: wzrost wykrywalność tego typu przestępstw oraz efekt polityki prowadzonej przez LP.

    "Ludziom mieszkającym w pobliżu lasów, za symboliczne kwoty, pozwalamy zabrać drewno z lasu. Warunek jest jeden: chętni muszą sami to drewno zebrać i +przygotować+, tzn. przyciąć je na odpowiednią długość" - wytłumaczył zasady akcji prowadzonej przez LP Przybylski. "Dzięki tej akcji ludziom nie opłaca się kraść" - dodał.

    Lasów zarządzanych przez Lasy Państwowe pilnuje w całym kraju 1100 funkcjonariuszy Straży Leśnej, mających uprawnienia zbliżone do uprawnień policji. Dzięki tej ochronie - według danych Lasów Państwowych - ilość skradzionego drewna w lasach publicznych jest znacznie niższa niż np. w lasach prywatnych.

    Strażnicy leśni mogą nakładać mandaty do 500 zł (w szczególnych przypadkach do 1000 zł), a także kierować wnioski do sądu. Za nielegalny wyręb i kradzież drewna grozi kara do 5 lat więzienia.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane