Port Praski wybuduje Polnord

  • Anna Pronińska
opublikowano: 06-06-2012, 00:00

Drogi Zygmunta Solorza-Żaka i Ryszarda Krauzego znów się schodzą. Ich spółki zbudują trzecie centrum Warszawy.

My mamy grunty, wy macie kompetencje deweloperskie, razem wybudujmy perłę na prawym brzegu Wisły — tak mogły wyglądać rozmowy między Elektrimem a Polnordem. Spółki Zygmunta Solorza-Żaka i Ryszarda Krauzego podpisały wczoraj porozumienie o wspólnej inwestycji na terenie warszawskiego Portu Praskiego. O możliwej współpracy jako pierwsi pisaliśmy latem zeszłego roku. Strony nie ujawniają szczegółów negocjowanej umowy.

— Dla Polnordu i Elektrimu to transakcja typu win-win.

Inwestycje w Porcie Praskim mogą być lukratywne. Polnord będzie miał możliwość realizacji dużego kompleksu mieszkaniowego bez konieczności wydawania pieniędzy na zakup ziemi. W dzisiejszych czasach żaden bank nie udzieli kredytu na zakup gruntów. Z kolei Elektrim nie zna się na deweloperce i potrzebowałby dużo czasu na zdobyciu know-how — komentuje Paweł Grząbka z CEE Property Group.

— To dla nas druga po Miasteczku Wilanów tak kompleksowa inwestycja deweloperska — mówi Bartosz Puzdrowski, prezes Polnordu.

Wartość przedsięwzięcia oszacowano na 320 mln zł. Strony zakładają, że w obrębie ulic Okrzei, Sierakowskiego, Zamoyskiego i Wrzesińskiej zostanie zrealizowana inwestycjamieszkaniowa o powierzchni użytkowej 40 tys. mkw. Docelowo na terenie Portu Praskiego mają powstać m.in. biura (190 tys. mkw.), powierzchnie konferencyjno-wystawiennicze (20 tys. mkw.), mieszkania (90 tys. mkw.) i apartamenty (90 tys. mkw.).

— Realizujemy już pierwszy budynek mieszkalny, w którym znajdzie się siedziba Portu Praskiego. Przetargi na kolejne budynki planujemy w 2013 r. — mówi Adam Pykel, prezes Portu Praskiego.

— Port to ewenement na skalę krajową. Projekt często określany jest mianem „małego Amsterdamu” i był przygotowany przez jedną z najbardziej znanych pracowni architektonicznych — mówi Tomasz Kołodziejczyk, pełnomocnik zarządu redNet consulting.

Inwestycja ma szansę poprawić wizerunek prawobrzeżnej części Warszawy i zaczyna być nazywana „trzecim centrum Warszawy” — po Śródmieściu i pełnym biurowców Mokotowie.

— Zainteresowanie projektem będzie wysokie ze względu na świetną lokalizację i kompleksowość infrastruktury — dodaje Tomasz Kołodziejczyk.

Biznesowe ścieżki Zygmunta Solorza-Żaka i Ryszarda Krauzego znów się schodzą. W poprzednim stuleciu wspólnie inwestowali w Elterix, operatora telekomunikacyjnego. Biznesmeni spotkali się też m. in. w Biotonie. Cztery lata temu wszedł do spółki Zygmunt Solorz-Żak, kupując za ponad 190 mln zł blisko 10 proc. udziałów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane