Poseł PiS chce zablokować przejęcie Radia Zet przez Agorę

opublikowano: 06-03-2019, 17:23

Przejęcie radiowej stacji przez polski koncern mediowy to… „całkowite zaprzeczenie idei repolonizacji mediów” – uważa poseł Jan Szewczak, związany niegdyś ze SKOK.

20 lutego Agora poinformował, że razem z czeskim partnerem przejmą Eurozet, właściciela m.in. Radia Zet. Według umowy – polski koncern mediowy przejmie 40 proc. udziałów, a czeski będzie miał większość. Agora przekonuje, że nie będzie miała żadnego wpływu na działalność operacyjną. Dzięki temu nie musi uzyskać zgody na przejęcie od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Tydzień później „PB” opisał jednak kontrowersje związane z taką strategią – prawnicy dowodzili, że taka konstrukcja może być tylko przykrywką, a w rzeczywistości karty w konsorcjum rozdawać będzie Agora, co oznaczałoby, że powinna wystąpić o zgodę. Wskazywać ma na to kilka zapisów umowy. W tym samy czasie transakcją zainteresował się Janusz Szewczak, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Gdyby posłowi Januszowi Szewczakowi udało się zablokować zakup Radia Zet przez Agorę, na pewno ucieszyłoby to Fratrię, kontrolowaną przez SKOK, z którymi poseł był w przeszłości związany.
Zobacz więcej

Sojusznik:

Gdyby posłowi Januszowi Szewczakowi udało się zablokować zakup Radia Zet przez Agorę, na pewno ucieszyłoby to Fratrię, kontrolowaną przez SKOK, z którymi poseł był w przeszłości związany.

„ (…) wyrażana jest powszechna obawa, że ta transakcja przyczyni się do dalszej koncentracji mediów w Polsce w rękach zagranicznych i jest ona być może formą obejścia przepisów antykoncentracyjnych, a stanie się źródłem kreowania ideologii antychrześcijańskiej i antynarodowej oraz instrumentem propagandy antyrządowej” – czytamy w interpelacji skierowanej do premiera z pytaniami o działania UOKiK.

Agora jest notowana na GPW, większość jej akcji jest w rękach polskich inwestorów. Dlaczego zatem zakup to „dalsza koncentracja mediów w rękach zagranicznych”? Tu poseł wskazuje, że jej partnerem są fundusze związane z George Sorosem, znanym inwestorem, którego poseł określa mianem „spekulanta finansowego”.

Poseł Jan Szewczak, był w przeszłości głównym ekonomistą SKOK. Z tą instytucją związana jest Fratria, która również starała się o zakup Zetki, ale została przelicytowana. Z dalszej części interpelacji można wyczytać, że wzmocnienie konkurenta byłego pracodawcy jest posłowi nie na rękę.

„Tego typu transakcja jest całkowitym zaprzeczeniem idei repolonizacji mediów, która była jedną z głównych obietnic wyborczych obozu rządzącego. Nowe środowisko właścicielskie Radia Zet związane z „Gazetą Wyborczą” może odgrywać kluczową i wielce negatywną rolę na polskim rynku medialnym i w sposób niezgodny z polską racją stanu kształtować świadomość społeczną. Wydaje się też całkowicie trafne stwierdzenie rzecznik Klubu Parlamentarnego PiS, że „państwo powinno zrobić wszystko, by spekulanci giełdowi nie zwiększali wpływu na polski rynek medialny” – czytamy w interpelacji.

W odrębnej interpelacji poseł pyta ministerstwo kultury jakie działania podejmie, by zablokować transakcję.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy