Pośrednicy w stagnacji

Urszula Chojnacka
opublikowano: 2002-12-23 00:00

Listopad tradycyjnie nie sprzyjał wzrostom na rynku pośrednictwa kredytowego. Siedem firm odnotowało akcję kredytową wartości 451,5 mln zł, co oznacza zaledwie 3-proc. wzrost w porównaniu z analogicznym okresem 2001 r.

W listopadzie na rynku pośrednictwa kredytowego panowała stagnacja. Siódemka czołowych graczy (Lukas podaje jedynie wyniki kwartalne) zawarła 281,8 tys. umów kredytowych wartości 451,5 mln zł. To co prawda o 19 proc. więcej w porównaniu z październikiem, ale tylko o 3 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

— W listopadzie tradycyjnie nie dokonuje się większych inwestycji, zwłaszcza w tzw. dobra trwałego użytku, a na takie właśnie przecież stawiają przede wszystkim pośrednicy. Od września, października trwa stagnacja, a konsumenci z reguły oszczędzają na okres świąteczny. Dopiero w grudniu akcja kredytowa wyraźnie idzie w górę — mówi Marek Świętoń, analityk ING IM.

W ubiegłym miesiącu umocnił swoją pozycję lubelski Żagiel — jego akcja kredytowa jest o prawie 30 mln zł wyższa od drugiego w kolejności AIG Credit z Wrocławia i o 30 proc. wyższa niż w listopadzie 2001 r. Należy jednak pamiętać, że na początku listopada doszło do połączenia Żagla i jednego z graczy o dość mocnej pozycji na rynku — wrocławskiej firmy SKK Kredyt.

Zaszły też inne zmiany — Dom Finansowy QS z Gdańska wyprzedził poznański Invest-Kredyt. O oczko wyżej przesunął się też Cetelem, spychając na dalszą pozycję gnieźnieńską firmę Chrobry. Jednak to właśnie ta ostatnia spółka ma na swoim koncie najwyższy wzrost wyników w porównaniu z listopadem 2001 r. — aż o 30 proc. Jest to zasługą m.in. intensywnego rozbudowywania w tym roku sieci sprzedaży.

Możesz zainteresować się również: