Postaw na obligacje

Grzegorz Łachota
opublikowano: 2008-10-31 00:00

Ostatnie wydarzenia uzmysłowiły graczom ryzyko inwestowania w akcje. Jeśli założymy, że zarobimy w ciągu najbliższych 12 miesięcy, to możemy się pomylić. Na razie ceny spółek dyskontują głębokie spowolnienie gospodarcze. Jeśli te przewidywania okażą się zbyt pesymistyczne, to możemy zarobić już. W przeciwnym razie czekają nas kolejne spadki. Jest spore prawdopodobieństwo, że zobaczymy nowe minima.

Teraz akcje na świecie wyceniają 40-procentowy spadek zysków firm. To jest już mocne założenie. W takich warunkach, żeby inwestować, rozsądne wydaje się przyjąć odpowiednio długi horyzont inwestycyjny, który w przypadku akcji wynosi pięć lat.

Oczywiście nie każde pięć lat w historii giełd były zyskowne. Najlepiej pokazuje to rynek japoński, na którym nie można było zarobić w ostatnich 25 latach. Interesująco natomiast wygląda sytuacja na rynku krajowych obligacji. W tym momencie wyceny papierów są bardzo atrakcyjne. Rentowności osiągnęły poziom nawet 7 proc. Osoby o bardziej konserwatywnym podejściu mogą pomyśleć o funduszach obligacji.

Grzegorz Łachota

doradca inwestycyjny BPH TFI

Możesz zainteresować się również: